Harley-Davidson przywraca do życia… rowery

Na szczęście to tylko jednorazowa akcja w ramach 115-rocznicy marki. Skąd w ogóle pomysł na bicykle? Otóż przez kilka krótkich lat firma z Milwaukee produkowała nie tylko motocykle, ale również rowery, które wyglądały jak motocykle. Powstały po to, aby pomóc młodszej klienteli czerpać przyjemność jazdy na jednośladzie, a w przyszłości zachęcić do kupowania motocykli z logo H-D.

Fot. Harley-Davidson

Harley nie zamierza jednak powrócić do produkcji rowerów. Wyprodukowano tylko dziesięć egzemplarzy modelu 7-15 Standard z 1917 roku. Oczywiście są bliźniaczo podobne do oryginałów, ale odpowiednio powiększone, aby dorośli również mogli wygodnie na nich jeździć.

Schemat malowania to ten sam oliwkowy kolor, podobnie jak ręcznie nakładane prążki. W tym rowerze nie ma żadnych wymyślnych, ani skomplikowanych układów zawieszenia i hamowania – to czysta technologia rodem z 1917 roku.

Klasyczny rower marki nie jest tani, kosztuje aż 4200 dolarów! Można go zamówić za pośrednictwem Harley-Davidson Museum w Milwaukee.

%d bloggers like this: