KTM chce adaptować technologie samochodowe w motocyklach

KTM bada technologie bezpieczeństwa używane w pojazdach samochodowych, w celu przeniesienia ich na platformę motocyklową. Pierwszym pozycjami na liście austriackiego koncernu są adaptacyjne tempomaty (ACC) oraz detekcja martwego punktu.

Motocykle takie jak 1290 Superduke R i 1290 Super Adventure wyposażono w sporą liczbę systemów pomocniczych dla użytkowników, które miały również na celu zwiększenie bezpieczeństwa – zarówno motocyklistów, jak i innych użytkowników dróg.

Fot. Inforiders.pl

Poczynając od kontroli trakcji, HHC (funkcja zapobiegania stoczenia się pojazdu przy podjeżdżaniu na górkę lub zjeżdżaniu z niej), anti-wheelie control, ABS (również w zakrętach), a także elektronicznego zawieszenia adaptacyjnego, firma z Mattighofen stara się, aby ich motocykle były tak zaawansowane technologicznie jak to tylko jest możliwe.

KTM chce zrealizować nowe funkcje podobnie jak w samochodach. Zestaw czujników zainstalowanych w tylnej sekcji jednośladu będzie stale skanować martwe pola i ostrzegać kierowcę po wykryciu pojazdu w strefie.

KTM 1290 Super Adventure R 2017. Fot. KTM

Podobnie jak jego samochodowy odpowiednik, system będzie obejmował także światła ostrzegawcze zintegrowane z lusterkami, ewentualnie z innym wskaźnikiem na desce rozdzielczej.

Następnym krok to adaptacyjny tempomat. Adaptive Cruise Control jest systemem adaptacyjnej regulacji prędkości. ACC identyfikuje jadące z przodu pojazdy, wraz z prędkością z jaką się poruszają, i utrzymuje określony uprzednio bezpieczny odstęp. W praktyce jest to rozwinięcie tempomatu, zwanego często Cruise Control, poprzez dodanie do niego funkcji reagowania na zmieniającą się sytuację na drodze.

KTM znalazło sposób na zintegrowanie radaru w „nosie” motocykli i podłączenie go do szyby CAN pojazdu, pozwalając mu kontrolować elektroniczne przepustnicę (RbW) i prędkość. Oczywiście wprowadzenie adaptacyjnej kontroli tempomatu oznacza, że układ hamowania również będzie wymagał elektronicznego sterowania do siły mechanicznej prawej stopy i dłoni kierowcy.

Foto: KTM

Dodanie układu sterowania serwomechanizmem do układu hamulcowego nie brzmi zbyt zachęcająco, zwłaszcza że motocykle takie jak BMW R1200RT używają takiej technologii zarówno do sprzęgła, jak i hamulców. KTM będzie musiało przeanalizować, jakiej finalnie oczekuje ceny sprzęt, bo klienci co raz bardziej dbają o to, jak wydają swoje pieniądze.

%d bloggers like this: