„Mission: Impossible – Fallout” to reklama motocykli BMW?

Paramout Pictures wypuściło oficjalny trailer nadciągającej misji niemożliwej z nieśmiertelnym jak James Bond agentem Ethanem Huntem. W rolę speca rządowej jednostki Impossible Mission Force wcielił się wiecznie młody Tom Cruise, ale nas bardziej interesuje fakt, że motocykli do destrukcji w „Mission: Impossible – Fallout” dostarczył niemiecki koncern BMW.

Fot. Paramout Pictures

Wygląda na to, że umowa na lokowanie produktów BMW będzie kontynuowana, co oznacza, że sporo dwu- i czterokołowych beemek pójdzie na złom. Co ciekawe, mimo że trailer ma tylko dwie i pół minuty, możemy w nim zobaczyć aż trzy różne motocykle BMW Motorrad.

W kilku ujęciach Tom Cruise jest ścigany lub ściga kogoś na R nineT Scramblerze, którego dla niepoznaki pozbawiono błotników i kilku innych drobiazgów, ale to wciąż R nineT. W innym miejscu pojawia się R 1200 RT w wersji policyjnej.

Fot. Paramout Pictures

Warto dodać, że agent Hunt jeździ też oldshoolowym sedanem BMW serii 5 E28, którego produkcja zakończyła się w 1988 roku. Na koniec przez moment widzimy F800GS (lub jakiś inny model GS), chociaż przebitka jest bardzo krótka i nie mamy 100% pewności co do tej identyfikacji (foto powyżej).

Szczerze mówiąc scena motocyklowego pościgu na S1000RR z „Mission: Impossible 5” (Rogue Nation), byłaby trudna do prześcignięcia i nie wygląda na to, żeby Paramount nawet próbowało, ale fajnie widzieć, że motocykle mają swój czas na dużym ekranie.


Mission: Impossible – Fallout (2018). Źródło: YouTube, Paramount Pictures

Inna sprawa, czy dramatyczne ujęcia przewalających się po maskach samochodów ciał, które zostały katapultowane z motocykli, są dobrą formą promocji i zachęca ludzi do kupowania jednośladów… No ale BMW chyba wie co robi? Reklama to reklama. Tak czy siak.

%d bloggers like this: