Trójkołowy „elektryk” z silnikiem od Zero Motorcycles

Kanadyjski producent trójkołowców Campagna Motors przygotowuje elektryczną wersje swojego trójkołowego T-Rexa. Silniki mają być dostarczone przez Zero, a zasięg wyniesie ok. 300 kilometrów.

Fot. Campagna Motors

Prototyp elektrycznego T-Rexa zadebiutował podczas ostatniego pokazu w Montrealu podczas Electric Vehicle Show. Prezentowana w kwietniu wersja to prawdopodobnie finalny model, który trafi sprzedaży.

Fot. Campagna Motors

Campagna połączyła siły z amerykańskim producentem elektrycznych jednośladów. Tym samym Zero Motorcycles umieści swój silnik obok napędów pochodzących z BMW K1600 i Harley-Davidson V-Rod.

Fot. Campagna Motors

Silniki Zero, akumulatory i kontrolery zostały zintegrowane z systemami T-Rexa bez większych problemów, a jedyna różnica w wyglądzie maszyny, poza blokiem silnika, to charakterystyczna „elektryczna” kalkomania na masce bestii.

Energia pochodzi z mocnego akumulatora 26kWh zasilającego dwa silniki chłodzone powietrzem, które obracają pojedyncze, tylne koło pojazdu. Ich łączna moc znamionowa wynosi 140 KM i wytwarza 315 Nm momentu obrotowego. Imponujące, tym bardziej, że cały moment jest dostępny do razu, po wciśnięciu pedału.

Fot. Campagna Motors

T-Rex może jechać z maksymalną prędkością 180 km/h, zaś od 0 do 100 km/h rozpędza się w zaledwie 3,2 sekundy. Energii wystarczy na około 300 kilometrów jazdy w mieście. Część energii odzyskiwana jest z hamulców. W cyklu mieszanym elektryczny T-Rex przejedzie około 225 km.

Fot. Campagna Motors

Zasilanie możliwe jest w trybie szybkim i trwa wówczas tylko dwie godziny. Standardowe ładowanie jest o wiele dłuższe i trwa całą noc. Akumulatory oznaczają jednak większą masę elektrycznego pojazdy. Spalinowa wersja ICE wazy około 525 kg, natomiast elektryczny T-Rex blisko 600 kg.

Fot. Campagna Motors

Na razie nie wiadomo, kiedy elektryczny T-Rex wejdzie do produkcji i jaka będzie jego cena, ale Campagna pracuje już podobno nad wersją MKII z ulepszoną specyfikacją.

%d bloggers like this: