Curtiss Motorcycle skończyło z motocyklami benzynowymi. Zeus to pierwsza jednostka elektryczna

W zeszłym roku ekipa Confederate Motors ogłosiła, że rezygnuje z Hellcatów, Wraithów i Fightersów na rzecz budowy motocykli elektrycznych. Wraz tą decyzją zmieniono również nazwę na Curtiss Motorcycles, ponieważ Confederate Motors to nazwa zła dla biznesu, kojarząca się wojną secesyjną w USA.

Fot. Curtiss Motorcycles

Pierwszy motocykl, który skonstruowano w siedzibie Curtiss w Alabamie, został zaprezentowany w miniony weekend podczas dziesiątej edycji Quail Motorcycle Gathering w kalifornijskim Carmel. Maszyna nazywa się Zeus i jest wyposażono w elektryczny napęd od Zero Motorcycles.

Fot. Curtiss Motorcycles

Zgodnie ze specyfikacją Zeus generuje 170 KM, zawieszenie pochodzi od Race Tech, obręcze kół wykonane są z włókna węglowego, a za hamowanie odpowiada zespół Beringera. Ponieważ Zeus ma być motocyklem na nowe czasy, wyposażony jest również w… iPada.

Fot. Curtiss Motorcycles

Curtiss planuje wprowadzić motocykl do sprzedaży w 2020 roku. Na razie nie wiadomo, ile maszyna miałaby kosztować. Możemy jedynie porównać wcześniejsze dzieła firmy. X132 Hellcat Speedster zbudowany w 2014 roku kosztuje 65 000 dol.

Fot. Curtiss Motorcycles

Czy Curtiss wykonało dobry ruch odchodząc od motocykli wyposażonych w silniki benzynowe? Są wizjonerami czy może niszczą właśnie swoją markę, którą budowali przez wiele lat?

%d bloggers like this: