Hulk i Punisher w jednym stali domku. Nazywa się HJC

HJC widać nieźle zarabia na „superbohaterskich kaskach”, bo wypuszcza kolejne dwa modele. Ostatnio podziwialiśmy Czarną Panterę, wcześniej plejadę kasków z „Gwiezdnych Wojen”, a jeszcze wcześniej całą grupę cudaków z Iron Manem, Spider-Manem, Deadpoolem, Ghost Riderem, Kapitanem Ameryką oraz Punisherem na czele. To i tak nie wszystkie…

Fot. HJC

Ale zajmijmy się dzisiejszymi bohaterami. Proszę Państwa, oto miś, to znaczy CL-17 Hulk oraz CL-17 Punisher II! Zaraz, zaraz, przecież Punisher już był! Zgadza się, ale to było całe wieki temu, czyli w połowie 2016 roku. Czasy się zmieniają i potrzebujemy nowego Punishera. Proste? Proste.

Fot. HJC

Hulk to jedna z najbardziej oczekiwanych postaci z Avengers, która dotąd nie dołączyła do grona HJC. To się wreszcie zmieniło. CL-17 Hulk jest wredny i zielony, więc pewnie pokochają go właściciele Kawasaki, którzy będą mogli zakrzyknąć zza wizjera: Hulk SMASH!

Fot. HJC

Punisher II powstał dlatego, że „jedynka” była jednym z najlepiej sprzedających się kasków HJC w superbohaterskich barwach. Producent kasków nie ryzykuje i stawia na pewniaka. Matowa czarna baza nie uległa zmianie w wersji II, ale nowa czaszka ma bardziej twardy charakter Punishera. I dobrze.

Oba modele są dostępne od maja 2018, czyli już. Oczywiście są to warianty certyfikowane DOT i SNELL. W USA kaski można będzie zakupić za 199 dolarów. U nas „stary Punisher” kosztuje około 1300 zł. Za nowość przyjdzie chętnym dołożyć kilka stówek.

%d bloggers like this: