Ukradli motocykle Zero, które przechodziły testy bezpieczeństwa przeciwko złodziejom

Czy można życzyć sobie lepszej reklamy na dowód skuteczności zabezpieczenia niż odzyskane motocykle? Taka sytuacja miała miejsce Londynie, gdzie producent elektrycznych motocykli Zero oraz firma Datatool specjalizująca się w alarmach, immobilizerach i systemach typu tracking security testowała nowe rozwiązania antykradzieżowe.

„Testowałem ten produkt od kilku miesięcy, ale ostateczny test przeszedł kilka dni temu, kiedy dwa nasze motocykle zostały skradzione z zaparkowanej furgonetki” – powiedział menedżer Zero UK, Dale Robinson.

Zero S. Fot. Zero

„Jak na ironię właśnie ogłosiliśmy partnerstwo z Datatool naszym dealerom, na konferencji dzień wcześniej, ale nie spodziewałem się, że będziemy musieli zweryfikować skuteczność działania systemu już następnego ranka” – dodał Robinson.

To wydaje się nieprawdopodobne, ale rzeczywiście w kilka godzin po tym, gdy Zero i Datatool oficjalnie rozpoczęli współpracę, ktoś ukradł ich motocykle zasilane bateriami.

Zero S1. Foto: Zero Motorcycles

„Zgłosiliśmy kradzież maszyn o 8:00 rano, system potwierdził, że motocykle zostały skradzione o 3:37. Datatool natychmiast rozpoczął współpracę z lokalnym komisariatem policji, motocykle były śledzone z dokładnością do jednego metra i zostały odnalezione pod brezentową płachtą na jednym z podmiejskich podwórek” – wyjaśnił przedstawiciel firmy Zero UK. Kilka godzin później jednoślady trafiły z powrotem do Zero.

Niektórzy płacą niemałe pieniądze za tego typu reklamę. Wszystko co Zero i Datatool musieli zrobić, to upić się i zostawić kilka motocykli w furgonetce na jednej z londyńskich ulic. O resztę zadbali już pracowici i przedsiębiorczy złodzieje. Gratulujemy Zero i Datatool.

%d bloggers like this: