Uber rozszerza ofertę o e-rowery. Motocykle będą następne?

Uber zakupił firmę Jump Bikes, która produkuje elektryczne rowery. Być może to pierwszy krok do poważniejszego przedsięwzięcia i następne będą motocykle. Jump Bikes podobno kosztował Ubera 100 milionów dolarów.

Jump Bikes. Fot. Jump Bikes-UBER

System działa bez stacji dokujących, e-rowery można przypiąć do zwykłych, miejskich stojaków na jednoślady. Na razie nowa oferta dostępna jest dla mieszkańców San Francisco i Waszyngtonu. Najciekawsze jest to, że Uber oferuje klientom stałą stawkę ustaloną na 2 dolary za jazdę, o ile będzie krótsza niż 30 minut.

Jump Bikes. Fot. Jump Bikes-UBER

Elektryczne rowery wyposażone są w silniki 250W umożliwiające rozpędzenie się do 32 km/h. Bateria wystarcza na pokonanie około 64 kilometrów. Uber będzie teraz badał zainteresowanie usługą, ponieważ jednoślady z pewnością skracają czas dojazdów do pracy i są tanie. Komentatorzy zwracają uwagę, że inwestycja może być preludium do poszerzenia oferty o motocykle.

Jump Bikes. Fot. Jump Bikes-UBER

Taki ruch wymagałby oczywiście kosztownych inwestycji, ale z drugiej strony uruchomienie takiej usługi w miastach jest kwestią czasu, a skoro tak, lepiej być pierwszą firmą, która obejmie dziewiczą działkę. Uber doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Jump Bikes. Fot. Jump Bikes-UBER
%d bloggers like this: