Poznań Moto Show 2018. Co zaprezentowali dealerzy i producenci?

Czy warto było odwiedzić Poznań podczas tegorocznej edycji Moto Show? Największą słabością poznańskie imprezy jest to, że motocykle są niejako tylko na doczepkę do targów samochodowych i kamperów. To rzeczywiście czuć i ma również swoje odbicie w reprezentacji motocyklowych marek w Poznaniu. Oczywiście była bogata, ale czy pełna? Sprawdźmy jak to wyglądało.

BMW Motorrad

Na stoisku niemieckiego producenta uwagę przyciągał potężny BMW K 1600 Grand America, który był już przedstawiamy podczas targów we Wrocławiu i w Warszawie.

Fot. Inforiders

Mogliśmy również obejrzeć nowe warianty F750 GS i F 850 GS, ale największą różnorodność dotyczyła rodziny R nineT. Pięknie prezentował się jeszcze z bliska torowy przecinak, czyli HP4 Race.

Indian motorcycle

Indian ujawnił ciekawy kolorystycznie wariant modelu Scout Bobber, ale chwalił się jedynym obecnie w Polsce egzemplarzem Roadmastera Elite (docelowo mają być dwa), który wykończono 23-karatowym złotem.

Fot. Inforiders.pl

Ekskluzywny krążownik ma na wyposażeniu silnik ThunderStroke 111, interaktywny system połączony z komputerem pokładowym, centralny zamek, zapłon bezkluczykowy, podgrzewane manetki, podgrzewaną kanapę, podłokietniki dla pasażera, i wiele innych cudów. Na stoisku stał jeszcze Chief Darkhorse i Chieftaina Limited. Wyglądało to nieźle.

Fot. Inforiders.pl

Harley-Davidson

Harley-Davidson to ten sam niezmienny od lat styl, który przez cześć motocyklistów odbierany jest jako jego największa zaleta, a inni uważają za wadę. Tegorocznym hitem jest model Sport Glide z silnikiem Milwaukee-Eight 107 na pokładzie. Sport Glide to nowy model z rodziny Softail przeznaczony zarówno do trudnej jazdy po mieście, jak i długich tras.

Fot. Inforiders.pl

Inną ciekawostką na stoisku Harleya-Davidsona były rocznicowe (Anniversary) wydania motocykli, m.in. Forty-Eight 1200, a także efektowne maszyny w rodzaju CVO Street Glide w malowaniu Gunship Grey, mięsisty Fat Boya i potężny Road Kinga Special.

Fot. Inforiders.pl

Suzuki

Suzuki naszym zdaniem strzeliło sobie w stopę umieszczając motocykle poza strefą moto, przy swoich samochodach. Pomiędzy autami można było obejrzeć nowy wariant Suzuki SV 650 XA – utrzymany w stylistyce caferacera, rodzinę V-Strom wraz z 250-siątką oraz potężne ścigacze GSX-R 1000, GSX-S 1000F.

Fot. Inforiders.pl

Honda

Honda również kryła się wśród samochodów, ale w przeciwieństwie do Suzuki stoisko wyglądało porządnie. Jak zwykle spore emocje w odwiedzających budził potężny Gold Wing, tym razem w wersji Tour. Po przeciwnej stronie znalazł się najmniejszy wariant CB, czyli 125R.

Fot. Inforiders.pl

Zwolennicy swobodnej jazdy poza utartymi szlakami mogli podziwiać Africe Twin Adventure Sports, a na koniec nasycić oczy ultraszybkim Fireblade SP RC.

Fot. Inforiders.pl

Husqvarna

Husvarnie przewodził Łukasz Kubicki, który również ściga się na motocyklu marki. Poza maszynami enduro, trzeba było się zatrzymać przy dwóch nowościach marki, czyli Svartpilen i Vitpilen. Trzeba jednak powiedzieć, że w katalogach, na zdjęciach, modele wyglądają lepiej niż w realu. Mimo wszystko Vitpilen 701 został w Poznaniu uhonorowany Motor Show Awards.

Fot. Inforiders.pl

KTM

Bardzo dużo motocykli wystawił również austriacki KTM. Ustawionej jak na defiladzie stawce przewodził 790 Duke. Szkoda tylko, że nie mogliśmy zobaczyć nowego RC16 przeznaczonego do rywalizacji w najbardziej prestiżowych zawodowych wyścigach motocyklowych na świecie.

Fot. Inforiders.pl

Triumph

Do poznaniu przyjechały cztery nowości Triumpha, czyli Tiger 800,Tiger 1200, Bonneville Bobber Black i Bonneville Speedmaster. Przedstawicielem Triumpha w Polsce jest Almot, czyli właściwie Junak. Poza Bonneville Triumph przypomniał gościom całą klasyczną rodzinę z Thruxtonem na czele.

Fot. Inforiders.pl

Romet

Romet przywiózł do Poznania chyba wszystkie swoje motocykle i rowery, chociaż dla nas najciekawszy był scrambler w mini wersji, czyli 124 cm3. Nie zabrakło także mocno promowanych przez Rometa spadkobierców motorynki, czyli Pony – w kilku wersjach, łącznie z elektrykiem, tj. E-Pony.

Zwolennicy supermoto i enduro mogli zapoznać się z CRS F1 125 (dwa warianty). A jeśli ktoś chciał i dobrej zabawy i nutki emocji za nieduże pieniądze, mógł obejrzeć spory katalog maszyn z rodziny PitBike.

Junak

Junak nie walczył z Rometem wielkością stoiska, ale bydgoska firma Almot, właściciel Junaka, przedstawił równie szeroką gamę małych motorków 125 cm3, tyle że w chopperowym stylu. Jeśli jest zbyt na takie wynalazki, czemu nie. Druga spora kategoria to wszędobylskie 50-siątki w niewygórowanych cenach.

Fot. Inforiders.pl

Bajaj

Indyjski Bajaj to głównie sztandarowy Dominar 400. Sercem układu jest pierwszy produkcyjny silnik jednocylindrowy z zapłonem DTS-i, który obsługują trzy świece zapłonowe. Na pokładzie jest ponadto ABS i wspomaganie sprzęgła. Dla zwolenników mniejszych maszyn do obejrzenia były dwa warianty Pulsara 200, czyli usportowiony RS i naked NS.

Fot. Inforiders.pl

Czego zabrakło?

Poza główną strefą swoją ofertę przedstawiły również marki odzieżowe, m.in. Modeka, oraz  firmy produkujące lub eksportujące asortyment, choćby doskonałe wydechy Kalińskiego. Czego zabrakło? Oczywiście wielu znaczących marek motocyklowych. Gdzie się podziała marka Ducati, Kawasaki, Moto Guzzi – która miała niepowtarzalną okazję prezentacji nowych V7 III w wersji Milano i Rough?

Następnym wielkim nieobecnym była Yamaha, która w strefie samochodowej miała tylko jeden motocykl, XSR 900 Abarath. Na pewno nikt by się również nie pogniewał, gdyby w Poznaniu pojawiło się Piaggio, Peugeot, Kymco i Zipp. Moda na skutery w Polsce jest już od dawna. Podobnie jak na maksi skutery, których Kymco, Suzuki i nawet Yamaha ma pod dostatkiem.

Trochę szkoda, że słabnie też strefa custom, która w zeszłych latach była znacznie ciekawsza i szerzej reprezentowana. Tegoroczną ciekawostką był na pewno Watkins M 0001.

Mimo wszystko Poznań jest i zapewne nadal będzie obowiązkowym punktem naszych wizyt. Ranga i splendor targów samochodowych spływa przecież również na sektor motocykli…

%d bloggers like this: