Z Narodowego Muzeum Techniki skradziono legendarnego Sokoła 1000

Sprawa została nagłośniona przez jedną z radnych Warszawy. Pojazd zniknął podczas zawirowań towarzyszących przekształceniu Muzeum Techniki i Przemysłu w warszawskim Pałacu Kultury w nową placówkę muzealną.

Okazuje się, że motocykl Sokół 1000 został ukradziony jeszcze w sierpniu 2017 roku, w czasie gdy jedyna na świecie kompletna kolekcja motocykl Sokół znajdowała się tymczasowo w terenowym oddziale Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Chlewiskach, gdzie trafiła na przełomie listopada i grudnia 2016 roku.

sokół_01
Sokół 1000 z CKM przeciwlotniczym. Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe (Sygnatura: 1-P-2876-36)

Izabela Chmielewska z PO dopytywała się o kolekcję, a ostatecznie wystosowała interpelacje do władz stolicy: „Z przekazanych mi informacji wynika, że w ostatnim czasie zarządzono wywóz jedynej znanej w świecie kompletnej kolekcji polskich motocykli marki Sokół z bezpiecznego miejsca, w miejsce o wiele mniej bezpieczne i o gorszych warunkach przechowywania. Wskutek tego działania motocykl marki Sokół 1000 został ukradziony.

Najbardziej przykre w całej sprawie jest to, że „z powodu nieujęcia sprawców, policja umorzyła sprawę”, o czym radną Chmielewską poinformowała w odpowiedzi Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Sokół_02
Kurier Poczty Polskiej na Sokole 1000. Foto: Narodowe Archiwum Cyfrowe (Sygnatura: 1-G-5481)

Według dyrektora muzeum, Piotra Madry, była to prawdopodobnie kradzież na zlecenie. Pracownicy muzeum sami próbowali robić rozeznanie rynku i badać tropy, ale nie udało im się natrafić na żaden ślad unikalnego motocykla.

O ile możemy jeszcze zrozumieć błyskawicznie umarzanie spraw dotyczących kradzież współczesnych motocykli, trudno jest wyjaśnić, dlaczego zabytkowy jednoślad będący niezwykle cennym kawałkiem naszej, polskiej historii motoryzacji, potraktowany został tak samo. To bardzo smutne i przykre.

 

O niezwykłej historii Sokoła możecie poczytać tutaj.

%d bloggers like this: