Niektórzy motocykliści z Kanady będą mogli jeździć bez kasków. Z powodu swojego wyznania

W kanadyjskiej prowincji Alberta zmieniono przepisy dotyczące obowiązkowej jazdy kasku motocyklowym specjalnie dla zmotoryzowanej społeczności Sikhów.

Wywodzący się z Pendżabu Sikhizm jest religią wymagającą od swoich wyznawców szczegółowego przestrzegania zasad moralności, diety i sposobu ubierania się. Dla Sikhów turban jest symbolem wiary. Ich religia pozwala zdjąć nakrycie głowy zwykle tylko w domu. Każdy turban składa się z czterech metrów materiału.

Fot. Facebook, SikhMotorcycleCluBc

Od 12 kwietnia 2018 roku Sikhowie z Alberty uzyskają zwolnienie z obowiązku jazdy w kasku i tym samym Alberta stanie się trzecią prowincją w Kanadzie, po Manitobie i Kolumbii Brytyjskiej, w której Sikhowie mogą podczas jazdy na motocyklu nosić swoje tradycyjne nakrycie głowy zamiast kasku.

Co ciekawe, zwycięstwo społeczności Sikhów jest negatywnie komentowane przez niektórych przedstawicieli kanadyjskiej służy zdrowia. Wskazują oni na fakt, że zawój materiału nie chroni głowy motocyklisty w razie wypadku, a co za tym idzie, Sikhowie narażają się na obrażenia i utratę zdrowia.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że Sikhizm nie dzieli ludzi na muzułmanów, hinduistów, chrześcijan, itd. Według Sikhów Boga można czcić nazywając go dowolnie. Ich droga do oświecenia prowadzi przez wymóg samodzielnego utrzymywania się z uczciwej pracy, wzajemnego wspierania i służby dla całej społeczności. Sikhizm nie posiada liturgii w znaczeniu nam znanym. Nie ma również kapłanów.

%d bloggers like this: