Mycie motocykla: 10 porad, jak zrobić to dobrze

Mycie swojej maszyny to świetny sposób na spędzenie wolnego czasu z motocyklem, kiedy nie ma warunków do jazdy. Bo przecież lubisz spędzać z nim czas, prawda?

Nie wnikając głębiej w te skomplikowane relacje emocjonalne, trzeba wyraźnie powiedzieć, że korzyści płynące z umycia motocykla są mierzalne. Po pierwsze jest czysty i wygląda dobrze, gwarantując uczucie zadowolenia z dobrze wykonanej pracy i dumę, gdy już jesteś w drodze.

Fot. FaithfulTrigger

Po drugie wyczyszczenie motocykla chroni go przed niszczącym działaniem czasu. Rdza i korozja nigdy nie śpią. Usuwanie zabrudzeń drogowych i nakładanie powłok ochronnych pozwala opóźnić postęp przeciwników chromów i lakierów. Na koniec, dokładna inspekcja motocykla, nieuchronna podczas dokładnego mycia, pozwoli wykryć niektóre problemy, zanim zaczną narastać.

1.

Metalowe części rozszerzają się po podgrzaniu. Polanie ich zimną woda spowoduje odwrotny proces, co może uszkodzić niektóre elementy lub ich wykończenie. Dotyczy to zwłaszcza silnika i układu wydechowego. Pamiętaj, że fantazyjne wykończenie twoich chromowanych wydechów to w rzeczywistości stosunkowo cienka warstwa, która nie jest niezniszczalna. Zaczekaj, aż silnika motocykla wystarczająco ostygnie, zanim zaaplikujesz mu zimną kąpiel.

2.

Nie bez powodu ludzie używają myjek wysokociśnieniowych do czyszczenia cementu i usuwania farby. Siła wody może pokonać wiele bardzo mocnych powłok. Ponadto myjki wysokociśnieniowe mogą wtłaczać wodę do miejsc, do których normalnie płyn nie ma dostępu. Woda w połączeniu z elektrycznością nie idzie w parze. Co prawda nasze motocykle są zabezpieczone przed wilgocią, ale przecież nie przed strumieniem H₂O pod ciśnieniem.

Woda w łożyskach może prowadzić do wcześniejszej awarii. To samo dotyczy się łańcucha motocyklowego. Woda wypierająca smar z ogniw łańcucha to pewny sposób na jego szybsze zużycie i konieczność wymiany.

3.

Nie wycieraj natychmiast wszelkich zabrudzeń, które spływają z motocykla wraz ze strumieniem wody. Wpierw spłucz jednoślad i pozwól mu odstać kilka minut. Następnie spłucz go ponownie. Będziesz zaskoczony jak dużo brudu spływa w drugim cyklu płukania. Na tym etapie twój motocykl jest gotowy do mycia.

4.

Motocykl powinien być zimny. Gorąca farba jest bardziej miękka i dlatego podatniejsza na zarysowania. Jeśli nie chcesz mieć kolekcji gustownych rys na lakierze, pamiętaj o tej wskazówce. Ponadto, jeśli elementy motocykla są gorące, woda z mydłem może szybko wyschnąć na farbie, co gwarantuje smugi, najczęściej trudne do usunięcia. Jedną ze sprawdzonych metod na uniknięcie smug jest podzielenie motocykla na kilka sekcji i spłukiwanie jednej części maszyny przed przejściem do następnej.

5.

Powierzchnie motocykla są zaprojektowane tak, aby były stosunkowo wytrzymałe, jednak mogą ulegać ostrym chemikaliom, środkom czyszczącym stosowanym w gospodarstwie domowym. Skoro wydałeś tysiące na motocykl, oszczędność kilkunastu złotych na chemie przeznaczoną dla motocykli, nie jest dobry pomysłem.

6.

Nigdy nie usuwaj pyłu z motocykla za pomocą suchej szmatki. Nigdy. Pył jest zasadniczo bardzo drobnym piaskiem. Tak więc jeśli nie chcesz uszkodzić powłok motocykla, zawsze czyść elementy motocykla miękka szmatką lub gąbka, która została zwilżona roztworem detergentu i wody.
Praktyczna wskazówka: Podczas mycia motocykla użyj dwóch wiader. Jedno, aby spłukać brud, a drugie, aby zebrać wodę z mydłem. W ten sposób nie rozprowadzisz zanieczyszczeń po elementach maszyny, lecz je usuniesz.

7.

Używaj tylko wosków od sprawdzonych producentów i pewnych sprzedawców. Lepiej unikać wosków z materiałami ściernymi, chyba, że masz konkretny powód, aby z takiego preparatu skorzystać. Ważne, aby wosk był łatwy w aplikacji, dobrze się rozprowadzał i zapewniał oczekiwany skutek.

8.

Spójrzmy prawdziwe w oczy, motocykle mają mnóstwo zakamarków, w których może zbierać się woda, z której pozostają osady mineralne będące źródłem przyszłej korozji. Najlepszą rzeczą jaką możesz zrobić po sesji mycia i woskowania, jest zabranie motocykla na przejażdżkę. W końcu to przecież zapłata za Twoją ciężką pracę.

Jeśli nie masz czasu, odpal motocykl i pozostaw go na biegu jałowym dopóki nie osiągnie temperatury roboczej. Zdziwisz się, ile wody wypływa z ukrytych miejsc i zakamarków. Możesz nawet zobaczyć trochę pary.

9.

Jeśli zabrałeś motocykl na przejażdżkę, tym lepiej dla Ciebie i dla niego. Teraz łańcuch jest rozgrzany i gotowy, aby przyjąć trochę smaru. Oczywiście wpierw wyłącz zapłon! Jeśli smarujesz inne elementy zgodnie ze wskazaniami serwisówki, to również dobry moment, żeby uskutecznić tę procedurę.

10.

Twój motocykl jest już czysty. I co teraz? Oczywiście trzeba jeździć. Niestety jeśli pokręcisz się trochę dłużej niż 15 minut po najbliższej okolicy, nie unikniesz brudu, kurzu i pyłu. Szybkie poprawki między sesjami „wiadro-gąbka” mogą wydłużyć czas potrzebny na konkretniejsze mycie.

Ale trzeba zrobić to mądrze. Spryskaj zabrudzone miejsce środkiem czyszczącym i pozwól mu działać kilka minut. Następnie połóż na ten obszar mokrą szmatkę, która zmiękczy drobne zanieczyszczenia, a po chwili delikatnie wytrzyj.

I na koniec pamiętaj o starej zasadzie. Jak dbasz, tak masz. LwG!

%d bloggers like this: