Znaczenie motocyklowych nazw, liter i cyfr. Znasz je?

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, co oznacza CB w Hondzie CB 750 lub dlaczego motocykle BMW ADV mają oznaczenie GS? Dlaczego Yamaha XS 650 ma właśnie taki, a nie inny kod, i co właściwie kryje się za nazwą MV Agusta?

Odkryjemy nieco tych sekretów, ale ponieważ istnieją tysiące różnych modeli produkcyjnych, przyjrzymy się przede wszystkim najpopularniejszym jednośladom. Trzeba również dopowiedzieć, że wiele motocykli ma odmienne oznaczenia na różnych rynkach. Równie wiele nazw nie ma po prostu żadnego znaczenia i powstały jedynie do odróżnienia modelu od modelu, identyfikacji rodziny lub wskazania określonej cechy.

Suzuki Hayabusa. Fot. Suzuki

Z oczywistych powodów nie będzie również patrzeć na motocykle o nazwach takich jak Ninja, Sportster , Boulevard, Fireblade, Multistrada, ponieważ ich historia jest zbyt oczywista – chociaż zrobimy wyjątek dla Hayabusy. Będziemy badać oznaczenia liczb i liter, które podążają za tymi nazwami, na przykład Yamaha Virago XV 1100.

Oznaczenia często wskazują na konkretny rok modelowy, specyfikację lub wariant. Inne to abstrakcyjne oznaczenia liter i cyfr zamiast nazw własnych. Yamaha R1, R3 i R6 oznaczają modele 1000 cm3, 600 cm3 i 300 cm3, podczas gdy Suzuki i Honda używają konkretniejszej identyfikacji, na przykład GSX R600 lub CBR66RR dla maszyn o pojemności 600 cm3.

Kody literowe – CBX, GSX itd., często oznaczają coś szczególnego, cel lub inspirację, która towarzyszyła powstaniu modelu. GSX-R Suzuki oznacza podobno “Grand Sport eXperimental- Racing”, z kolei CB Hondy to po prostu „City Bike”, natomiast CBR to skrót od „City Bike Racer” (lub Racing).

 

Honda CBR 1000RR Fireblade. Foto: Honda

Co ciekawe, „RR”, czyli literki, które przypisano do współczesnych sportowych maszyn Hondy, wskazują po prostu, że to model sportowy, zorientowany na wyścig, a właściwe rozwinięcie skrótu brzmi „Race Replica” lub „Race Ready”. Dokładnie takie samo znaczenie „RR” ma Desmosedici RR Ducati.

Niektóre nazwy to odwołania do poprzednich, często sławnych modeli, a jeszcze inne powstają jako bardziej lub mniej oczywisty zamach na konkurencję. „Hayabusa” to nie tylko doskonale brzmiąca nazwa, ale również japońskie określenie najszybszego zwierzęcia na świecie – sokoła wędrownego, który może rozpędzić się w locie nurkowym do 390 km/h. Jednocześnie to drapieżny ptak, który zjada Kosy (ang. Blackbirds). To celowe nawiązanie, ponieważ Hayabusa została zbudowana, aby pożreć Hondę Blackbird, która była niegdyś najszybszym motocyklem produkcyjnym na świecie.

Oddzielną kategorię stanowią nieoficjalne skróty, które dotyczą maszyn tkwiących w martwym punkcie. Na przykład niepopularna Honda Dn-01, znana jest lepiej jako „Do Not Own One”, co znaczeniowo bliskie jest „Nie miej Hondy 01”.

Honda DN-01. Fot. Honda

Nazwy użyte przez producentów bywają również bardziej przejrzyste. Na przykład Bimota to kombinacja trzech pierwszych sylab z nazwisk właścicieli, czyli Bianchi, Morri i Tamburini. BMW to oczywiście Bayerische Motoren Werke, A CCM to skrót od Clews Competition Machines. Pomarańczowi, czyli KTM, kryją w nazwie macierzystą lokalizację, tj. Kraftfahrzeuge Trunkenpolz Mattighofen. Z kolei MV w MV Agusta to skrót od Meccanica (mechanika) i Verghera, czyli włoskiego miasta, w który zbudowano pierwsza maszynę MV.

Litery i cyfry są ponadto informacją o silniku. Honda VTR i VFR to „V-Twin Racig” (lub Racer) oraz „Vee Four Racer”. Istnieje także Aprilia RSV czyli “Racig Series V-Twin”. Następne są silniki BMW Fi K, przy czym F jest zasadniczo cylindrem wertykalnym, a K rzędowym, położonym wzdłuż ramy, występującym w K 1200 i K 1300, albo sześciocylindrowym K 1600. Boxery maja oczywiście literkę R w nazwie. Dodajmy jeszcze, że literki RS, np. w BMW K 1200 RS, co jest wskazówka do dwufunkcyjności motocykla: „Road & Sport”.

BMW R1200RS. Fot. BMW

Wspomniane R w boxerach to prawdopodobnie Reihen, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „rzędy” lub „szeregi”, ale w BMW odnosi się do umieszczonych przeciwstawnie bliźniaków. Aby jeszcze uszczegółowić i odróżnić różne specyfikacje, BMW ma całą gamę dodatkowych literek. GL to Grand Turismo oraz L dla Luxus, czyli naszego „luksusu”. RT i ST to „Reise Touriung” i „Sport Touring”, czyli jak w Hondzie ST 1300 lub modelu Triumph Sprint ST.

GS w kodzie Bawarczyków oznacza “Gelande” I “Strasse” – teren I ulicę. Oznaczenie tego typu bywa pomocne, aby określić, z której linii lub rodziny pochodzi dany model, na przykład w klasie MT Yamahy, gdzie wiemy, że liczby podają nam przybliżoną wielkość silnika, a litery wskazują na, że chodzi o hyper nakeda. Nazwy takie jak CB 550 mówią nam, że to Honda „City Bike” o pojemności skokowej 550 cm3 i czyterocylidrowym silniku. Proste? Proste.

Oczywiście podobnych niuansów jest o wiele więcej i moglibyśmy pisać o nich godzinami. Przede wszystkim wiedzieć, że najważniejsi producenci trzymają się sztywno swoich kodów, których zrozumienie jest stosunkowo łatwe. To z kolei pozwala lepiej orientować siew galimatiasie nazw i dostępnych modeli, oraz szybciej je identyfikować.

%d bloggers like this: