Svartpilen i Vitpilen: Nowe oblicze marki, które zmieni ją na dziesięciolecia (część druga)

Szwedzki producent powraca na rynek street z hukiem i nową jakością. KTM postawiło wszystko na jedną kartę inwestując w austriacką markę. Czy ryzyko się opłaci?

Co roku prezentowane są dziesiątki prototypowych motocykli, ale niewiele wywołało większe poruszenia niż koncepcyjne projekty Svartpilen i Vitpilen. Reklamowane jako najbardziej wyczekiwane motocykle w 2017 roku, szwedzkie prototypy mogą pochwalić się oszałamiającą estetyką neo cafe racerów, która uczyniła z nich dwa najbardziej wystylizowane i pożądane współczesne motocykle przedprodukcyjne. Ale kiedy austriacki designer Maxime Thouvenin dostał klucz do projektu Vitpilen, zdanie wymagało od niego znacznie więcej niż zwykłego projektu motocykla…

Vitpilen 701. Fot. Husqvarna

Miesiące ciężkiej pracy i…

Ostatecznie po około roku Thouvenin i jego zespół zaprezentowali pierwsze koncepcje Svartpilen i Vitpilen 401 podczas EICMA 2014. Obie maszyny spotkały się z niezwykle ciepłym przyjęciem ze strony motocyklistów. Chociaż Husqvarna nie ujawniła czy ma jakiekolwiek zamiary wprowadzenia prototypów do produkcji, szum i zainteresowanie jakie wywołały neo-retro Thouvenina sprawił, że dla firmy stało się jasne, jak ważne są te prototypy. Niedługo po EICMA austriacka marka ogłosiła, że 401 wejdzie do produkcji w 2018 roku.

Podczas kolejnych targów EICMA 2015 Husqvarna odsłoniła większy wariant Vitpilena napędzanego chłodzonym cieczą silnikiem 693 cm3 o mocy 75 KM. Była to ta sama jednostka, którą można znaleźć w modelu 701 Supermoto i KTM 690 Duke. Pozytywna reakcja odbiorców na ten wariant, szybko przekonała firmę, ze bardziej doświadczeni motocykliści też są zainteresowani futurystycznym, minimalistycznym motocyklem.

Vitpilen 401 Aero Concept. Fot. Husqvarna

W następnym roku Husqvarna zaprezentowała koncepcję Vitpilen 401 Aero, aby wygenerować dodatkowy szum medialny i podbić zainteresowanie platformą Vitpilen. Oprócz wspaniałej wizji Aero, Husqvarna wykorzystała EICMA 2016, aby ogłosić, że dwa nowe model oficjalnie wejdą do produkcji i będą dostępne w salonach już wiosną 2018 roku. Okazało się, że to nie koniec wieści. Niewiele później dowiedzieliśmy się, że w sprzedaży pojawi się również 125 cm3 401 w klimacie cafe racer i scrambler.

Wizjoner musi być praktykiem?

To był kolejny strategiczny ruch Husqvarny, ponieważ oferując odbiorcom maszyny o tak małej pojemności, producent otworzył jednocześnie drzwi do kilku chłonnych rynków wschodzących. Ponadto udostępnił nowe motocykle szerokiej grupie odbiorców ograniczonych prawem jazdy na maszyny nie większe niż 125 cm3. Wersja 125 będzie zasilana istniejącym w ofercie producenta, jednocylindrowym silnikiem o tej pojemności. Chłodzony cieczą czterosuw stosowany jest w modelach KTM RC i Duke 125. Jednostka jest sprawdzona i pewna, co oczywiście także ma wpływ na jej ewentualną popularność, pomijając fakt szerokiej grupy demograficznej odbiorców.

Vitpilen 701. Fot. Husqvarna

Minimalistyczna natura projektu Thouvenina jest niezaprzeczalnie głównym powodem czyniącym projekt tak imponującym. Futurystyczny motocykl o szwedzkim rodowodzie to niewiele więcej niż lekka, stalowa rama kratownicowa, dokładnie taka sama jak w KTM 390 Duke. Największe osiągnięcie to jednoczęściowy, surowy korpus oraz ograniczony do koniecznych dla działania systemu zestaw dodatków. Steve Jobs powiedział kiedyś do studentów Uniwersytetu Stanforda: „Prostota może być trudniejsza od komplikacji. Trzeba się ciężko napracować nad wydobyciem czystej myśli, która pozwala na prostotę. Ale warto – bo kiedy już się to ma, można przenosić góry.”

Chociaż pod wieloma względami nowe motocykle Husqvarny zostały zaprojektowane jako stosunkowo proste, są jednak wyposażone w szereg nowoczesnych udogodnień. Model 401 i 701 zapewniają bezpieczeństwo dzięki ABS, posiadają przepustnice driver-by-wire, czterotłoczkowe zaciski Brembo. Jest też sprzęgło antyhoppingowe, zawieszenie od WP składające się z widelca 43 mm upside-down i monoshocka odpowiedzialnego za amortyzację tylnej sekcji.

Styl jest wszystkim?

Spektakularny aspekt wizualny oznacza motocykl nowoczesny, ale przy tym nie krzykliwy ani zbyt ostry. „Jeśli spojrzysz na współczesny rynek motocykli, masz wszystkie te supermocne, wydaje i często zbyt agresywne maszyny. Jednocześnie są niezbyt stylowe lub zupełnie pozbawione stylu” – mówi Thouvenin.

Svartpilen 401. Foto: Husqvarna
Svartpilen 401. Foto: Husqvarna

Kolejną ważna częścią sukcesu jest tożsamość początkowego projektu z wersją finalną. Chociaż znacznie spowolniło to cały proces, ostateczna wersja niewiele różni się od prototypu pokazanego cztery lata temu. „W rzeczywistości nie ma w tej maszynie centymetra kwadratowego, którego nie musielibyśmy przerobić i sprawić, aby spełnił wszelkie oczekiwania pod względem inżynieryjnym” – tłumaczy Thouvenin. Tym bardziej należy docenić fakt, że zmiany są niemal niedostrzegalne.

Svartpilen i Vitpilen 401 oraz Vitpilen 701 trafią do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych w kwietniu, natomiast globalna sprzedaż rozpocznie się miesiąc później. Dwa pierwsze modele będą kosztować 6 299 dol. (ok. 22 000 zł), mocniejszy Vitpilen 701 to już wydatek 11 999 dol. (ok. 42 000 zł). Jak dotąd nie ma żadnych wieści na temat cen modeli 125 cm3.

Husqvarna 701 Vitpilen_01
Husqvarna 701 Vitpilen. Foto: Husqvarna Firenze

Czy Husqvarna rzeczywiście odniesie spodziewany sukces dzięki Svartpilen i Vitpilen? Wydaje się, że porażka nie wchodzi w grę, ale motocykle to dość niezwykłe pojazdy. Kupujemy je nie tyle kierując się względami praktycznymi, co w odpowiedzi na poryw serca. Emocje są najważniejsze, ale to jednocześnie oznacza, że rynek motocyklowy nie jest przewidywalny, taj jak chcieliby tego producenci i komentatorzy… Ale to też jest dobre.

%d bloggers like this: