Honda CB750 najdroższym japońskim motocyklem. W pierwszej piątce “Monkey Bike” Lennona

Podczas aukcji H&H Classics przeprowadzonej 4 marca b.r. w progach szacownego British National Motorcycle Museum, miało miejsce wyjątkowe wydarzenie. Dwa japońskie motocykle osiągnęły najwyższą w dziejach cenę za jednoślady z Kraju Kwitnącej Wiśni wylicytowane na aukcji.

Wyjątkowość wystawionego na aukcji egzemplarza Hondy CB750 polega na tym, że to zaledwie jeden z czterech zbudowanych, a obecnie tylko dwóch istniejących, przedprodukcyjnych, prototypowych motocykli Hondy. Cztery maszyny powstały w 1968 roku dla celów promocyjnych.

Honda CB750 sprzedana na aukcji. Fot. H&H Classics

Przedprodukcyjna Honda CB750 została wyceniona przez H&H Classics na około 35 000 do 40 000 funtów (57 000 do 65 000 dol.), natomiast finalnie osiągnęła cenę 161 00 funtów (264 000 dol.). Tym samym znacznie przekroczony został dotychczasowy rekord ceny japońskiego motocykla, który wynosił 180 000 dol. Był to egzemplarz Hondy CR72 Production Racer z 1962 roku, który został sprzedany na aukcji Mecum (wówczas jeszcze MidAmerica) w Los Angeles w styczniu 2009 roku.

Wcześniejsza rekordowa cena Hondy CB750 została ustalona przez drugi z wspomnianych prototypów. Egzemplarz ten został wystawiony i sprzedany w serwisie eBay w lutym 2014 roku. Motocykl osiągnął cenę 148 100 dol.

Honda CB750 sprzedana na aukcji. Fot. H&H Classics

Nowy rekordzista, który został sprzedany 4 marca na aukcji H&H Classics, trafi do Wielkiej Brytanii blisko pół wieku temu. Honda CB750 (numer CB750-2110) została wysłana do oddziału Honda Great Britain w 1969 roku. Motocykl był używany w celach promocyjnych, miał za zadanie przygotować grunt przed wprowadzeniem nowego modelu na rynek brytyjski. Maszyna została po raz pierwszy pokazana publicznie podczas Brighton Motorcycle Show w kwietniu 1969 roku. Pojawiła się również na okładce magazynu Motorcycle Mechanics z maja tego roku. Honda CB750, która trafiła na aukcję, była w prywatnej kolekcji przez ostatnie 35 lat.

Drugą niespodzianką podczas H&H Classics była kwota, jaka osiągnęła niewielka Honda Z50A z 1969 roku. „Monkey Bike” wyposażony jest silniczek o pojemności zaledwie 49 cm3. Aukcyjny egzemplarz należał do lidera The Beatles w latach 1969 do 1971. Historia małej Hondy jest bardzo ciekawa, co zapewne miało również wpływ na finalną cenę.

1969 Honda Monkey Bike. Fot. H&H Classics

Lennon używał Hondy do jeżdżenia po ogromnej posiadłości Tittenhurst Park, która znajduje się pomiędzy Ascot w hrabstwie Berkshire a Windsorem. Tittenhurst Park był domem Johna Lennona i Yoko Ono od końca 1969 do sierpnia 1971 roku, a następnie Ringo Stara i jego rodziny.

W 1971 roku, czyli w czasie gdy Lennon przeniósł się do Nowego Jorku, artysta sprzedał małą Hondę Henry’emu Grahamowi, który w tym samym roku znalazł na nią nowego nabywcę, niejakiego Johna Haringtona – w którego rękach mini motocykl pozostawał do tej pory. Harington był więcej właścicielem małpki przez 47 lat. W tym czasie jednoślad prezentowany był na niezliczonych pokazach i zlotach motocyklowych.

Mała Honda będąca niegdyś własnością Johna Lennona została sprzedana za 57 500 funtów (94 500 dol.) i tym samym stała się jednym z dziesięciu najdroższych japońskich motocykli, jakie kiedykolwiek sprzedano na aukcji. Właściwie to Honda Lennona znalazła się na piątym miejscu, za dwoma wymienionymi prototypami CB750, Hondą CR72 i egzemplarzem Bimota HB1 z 1975 roku, który został sprzedany przez Bonhams w kwietniu 2014 roku.

Honda 1962-63 CR72. Fot. materiały prasowe

Maleńka małpka wyprzedziła m.in. Hondę RC45 NR750 z 1992 roku, która została sprzedana za podczas aukcji Bonhams Staffordshirew październiku 2013 roku.

Zapewne zarówno przedprodukcyjny egzemplarz Hondy CB750, jak i Honda Z50A Johna Lennona, długo pozostaną w rękach nowych właścicieli. Może nawet kolejne 40 lat? Swoją drogą, o ile CB750 w prototypowej wersji to po prostu biały kruk motoryzacji, małą Hondę można kupić nawet dziś bez większych problemów.

Bimota HB1. Fot. Bonhams

Ale właściwa historia “Monkey Bike” również dobiegła już końca, bo w kwietniu ubiegłego roku Honda ogłosiła, że produkcja została zatrzymana. Linie montażowe zostały zamknięte po 50 latach sukcesów japońskiego jednośladu. Od teraz wartość niemal każdego egzemplarza “Monkey Bike” będzie już tylko rosła…

%d bloggers like this: