Dominar 400 jako motocykl policyjny? A właściwie czemu nie?

Podczas zakończonego w niedzielę Warsaw Motorcycles Show 2018, można było podziwiać miedzy innymi dostępne w ofercie Rometa modele Pulsar 200 i Dominar 400. Maszyny pojawiły się w Polsce dzięki współpracy pomiędzy firmą z Bydgoszczy a indyjskim gigantem, firmą Bajaj. Być może dobrze zapowiadająca się kooperacja nie powinna ograniczać się do prywatnych firm…

Zamiast kupować dla polskiej policji drogiego Harleya-Davidsona Road Kinga, jak to miało miejsce w Rzeszowie na początku roku, może warto zainteresować się wielokrotnie tańszymi jednośladami Bajaj? Nie jest to nasz oryginalny pomysł, ale decyzja władz tureckiego Istambułu, które na próbę wyposażyły lokalną policję w dwa egzemplarze Bajaj Dominara 400 – oczywiście odpowiednio podrasowane i doposażone w policyjne utensylia (m.in. wysoką przednią szybę, niebieskie i pomarańczowe światła policyjne, itd.).

Fot. Surmeklazim

Tureccy urzędnicy są przekonani, że Dominar 400 doskonale poradzi sobie z trudną pracą w patrolu, tym bardziej, że jest to motocykl, który pokonał m.in. niezwykle trudną trasę transsyberyjską. Chodzi o wyzwanie, którego podjęło się trzech indyjskich motocyklistów, którzy przejechali na Dominarach ponad 15 000 kilometrów trasą wiodącą przez Pakistan, Afganistan, Tadżykistan, Kirgistan, Mongolię i Rosję, co zajęło im 53 dni. Dokonali tego bez wymiany części w swoich motocyklach!

Więcej o Dominar 400 w ofercie Rometa możecie przeczytaj tutaj. Czy policyjna wersja Dominara mogłyby trafić również do służby w Polsce? Nieprawdopodobne, ale przecież nie niemożliwe.

%d bloggers like this: