Harley-Davidson ogłosił rozpoczęcie współpracy z Alta Motors

Harley-Davidson ogłosił wczoraj, że wesprze kapitałowo firmę Alta Motors – lidera lekkich pojazdów elektrycznych, oraz że obie firmy będą współpracować w zakresie technologii motocykli elektrycznych i rozwoju nowych produktów w tej kategorii.

„Alta wykazała się innowacyjnością i wiedza na temat pojazdów elektrycznych (EV), a ich cele są zbieżne z naszymi. Alta Motoros, podobnie jak Harley-Davidson, ma mocne strony i możliwości, które przyniosą obopólne korzyści w momencie rozpoczęcia współpracy przy opracowywaniu najnowocześniejszych motocykli elektrycznych” – powiedział prezes H-D Matt Levatich.

Alta Redshift ST Concept. Foto: Alta Motors

Przypomnijmy, że Harley-Davidson ogłosił już planowaną premierę swojego pierwszego, produkcyjnego motocykla elektrycznego, który powinien pojawić się na rynku do 2019 roku.

Do samego początku działalności, firma Alta Motors zajmowała się projektowaniem i skomercjalizowaniem najbardziej zaawansowanych motocykli na święcie. Współzałożyciel firmy Marc Fenigstein powiedział: „Wierzymy, że motocykle elektryczne są przyszłością, a amerykańskie firmy mają szansę przewodzić ku tej przyszłości. To niesamowicie ekscytujące, że Harley-Davidson, synonim motocyklowego szczytu i lider branży, podziela tę wizję. Jesteśmy zachwyceni możliwością współpracy.”

Alta Redshift ST Concept. Foto: Alta Motors

Oczywiście za fasadą okrągłych zdań formułowanych przez szefów obu firmy kryją się konkretne działania, o których na razie nic się nie dowiemy. Ciekawie natomiast jest to, że w czasie gdy Harley-Davidson mobilizuje środki i siły na ofensywę w dziale motocykli elektrycznych, niemiecki gigant branży motocyklowej, firma BMW, mówi wprost, że nie widzi sensu inwestycji w ten segment. Co najwyżej w elektryczne, miejskie skutery. Kto ma racje?

%d bloggers like this: