Rekordowa sprzedaż Yamahy w 2017 roku, ale nie wszędzie jest dobrze

5,4 mln sprzedanych motocykli – to wynik japońskiego producenta za zeszły rok. Oczywiście większość maszyn została sprzedana w Azji, gdzie Yamaha znalazła nabywców na 4,5 miliona jednośladów.

Niestety w Europie nie jest już tak różowo. Mimo wszystko, jako globalna firma, Yamaha ma powody do zadowolenia. Dochód netto osiągnął zdumiewający 61% wzrost osiągając poziom 101,6 miliardów jenów w roku fiskalnym.

Yamaha MT-10 Tourer Edition. Foto: Yamaha

Rynek motocyklowy był w zeszłym roku bardzo łaskawy dla Yamahy. Japońska firma sprzedała imponującą liczbę 5 390 000 motocykli i skuterów. To o 236 000 sztuk więcej niż całkowita sprzedaż w 2016 roku. Na rynku azjatyckim sprzedano dokładnie 4 558 000 maszyn.

Tymczasem w Europie sprzedaż była gorsza niż w 2016 roku. Nabywców znalazło 199 000 sztuk motocykli i skuterów. W poprzednim roku fiskalnym Yamaha sprzedała w Europie 208 000 maszyn.

Za malejąca sprzedaż odpowiedzialne są częściowo regulacje dotyczące norm spalania i ochrony środowiska. Sytuacja wygląda podobnie na rynku północnoamerykańskim, na którym Yamaha odnotowała spadek z 77 000 do 70 000 sprzedanych jednośladów.

Yamaha MT-10 Tourer Edition. Foto: Yamaha

W Japonii Yamaha również nie obroniła pozycji sprzed roku. W 2017 klienci kupili 103 000 motocykli i skuterów marki, natomiast w 2016 zdecydowali się na zakup 110 000 maszyn.

Powyższe dane oznaczają, że rynki rozwinięte były mniej szczodre dla Yamahy i finalnie sprzedaż na nich zmalała o 6%, natomiast rynki wschodzące kwitną, a ogólny wzrost wyniósł 11% w ujęciu ogólnym osiągając najwyższy wynik w stosunku rocznym do 2011 roku.

Prognozy dotyczące 2018 roku są raczej optymistyczne. Yamaha przewiduje, że sprzedaż netto wzrośnie o 1,8 %. Firma będzie koncentrować się na sprzedaży produktów wyższej klasy i redukcji kosztów, osiągniętych dzięki bardziej zaawansowanym procesom produkcyjnym.

%d bloggers like this: