CURTISS MOTORCYCLE prezentuje ostatni motocykl z silnikiem benzynowym

W zeszłym roku Confederate Motorcycles przeszło rebranding i zostało przemianowane na Curtiss Motorcycles. To nie jedyna zmiana.

Confederate Motors to marka znana w USA tak dobrze jak na przykład Harley-Davidson, natomiast w Polsce niemal nierozpoznawalna. Dzieje się tak głównie dlatego, że Matt Chambers, który budował swoje motocykle pod szyldem marki Confederate, jest bardziej artystą, niż inżynierem. To, co tworzy, niektórzy nazywają sztuką.

Fot. CURTISS MOTORCYCLE

Na swe dzieła, których rocznie powstaje zaledwie około pięćdziesięciu, Chambers ma zawsze długą kolejkę oczekujących, nawet mimo tego, że za motocykl z logo Confederate trzeba było zazwyczaj zapłacić powyżej 200 tysięcy dolarów. Po 23 latach tworzenia unikalnych high-endowych customów, Confederate Motors przechodzi przemianę w Curtiss Motor Company i skupia się na budowie motocykli… elektrycznych!

FA-12 Combat Bomber był ostatnim benzynowym motocyklem dziełem Confederate, natomiast limitowana edycja Warhawk, która powstała w hołdzie dla Glenna Curtissa – stojącego za pierwszym amerykańskim motocyklem V-Twin, będzie ostatnim benzyniakiem Curtiss Motorcycles. Chambers definitywnie przechodzi od konstrukcji ze spalaniem wewnętrznym do jednostek wyposażonych w napęd elektryczny.

Fot. CURTISS MOTORCYCLE

W brutalnej, chromowanej ramie umieszczono V-Twina o rozstawie 56.25º, pojemności 2 163 cm3 i 150 koniach mechanicznych mocy. Powstanie 35 egzemplarzy, każdy z nich będzie kosztował 105 000 dolarów.

„Spędziliśmy 27 lat pracując nad zoptymalizowaniem i dopracowaniem V-Twina pana Curtissa” – powiedział prezes firmy, Matt Chambers.

Fot. CURTISS MOTORCYCLE

„Wszystko co wiemy znalazło swoje odzwierciedlenie w tej maszynie. Ponieważ Warhawk bazuje na naszym modelu P51 Fighter, zarówno silnik, układ napędowy jak i podwozie są równie solidne co skarbiec bankowy. Nie ma już królików, które moglibyśmy wyciągnąć z kapelusza. Po prostu nie ma sposobu na stworzenie bardziej wybuchowego amerykańskiego V-Twina” – dodał Chambers.

Wraz z premierą najnowszego motocykla, Confederate Motorcycles ogłosiło również partnerstwo z Zero Motorcycles oraz nazwę nowego, elektrycznego cruisera. Maszyna będzie zwała się Herkules.

Fot. CURTISS MOTORCYCLE
%d bloggers like this: