Rocksie powstał po to, aby go podziwiać

Motocykle i rowery elektryczne stają się powoli normą i właściwie możemy być pewni, że niedługo nastąpi prawdziwy boom na tego typu pojazdy. Już dziś konkurencja jest bardzo duża, a zatem poza zaletami ściśle związanymi z parametrami technicznymi, producenci zaczynają walczyć również wyglądem swoich pojazdów ładowanych z gniazdka.

Jedną z najprzyjemniejszych dla oka konstrukcji jest elektryczny pojazd wyprodukowany przez hiszpańską firmę z Barcelony. Jego oryginalność polega głównie na pięknych kształtach i ramie wykonane z laminowanego, giętkiego… drewna.

Fot. rocsie.com

Ekipa Unplugged Design starała się, aby ich jednoślad był czymś więcej, niż tylko pojazdem służącym do przemieszczania się z punktu A do B. Ponadto zadbano o szczegóły jak niestandardowe, skórzane siodło, widelec upside-down, 4-tłoczokowe hamulce z tytanowymi tarczami, opony Dunlop i wybór czterech kolorów ramy – wykonanej z drewna bukowego.

Waga Rocsie wynosi 32 kilogramy. Jednoślad napędzany jest przez silnik o mocy 1000W zamontowany w tylnej piaście, który energię uzyskuje z akumulatora litowo-jonowego. Czas ładowania od zera do pełna wynosi 6 godzin, natomiast zasięg na jednym ładowaniu ok. 50 km.

Fot. rocsie.com

Deklarowana prędkość maksymalna wynosi 45 km/h, więc z pewnością jest to idealny pojazd do miejskiej jazdy. Aktualnie Rocsie będzie przedmiotem kampanii na Indiegogo, która wystartuje 26 stycznia.

Dzięki temu twórcy z Unplugged Design uzyskają środki na dalszy rozwój, a inwestorzy będą mogli zakupić Rocsie w promocyjnej cenie. Opcje cenowe zaczynają się od 2 250 euro. Zakładając, że kampania zakończy się sukcesem, detaliczna cena będzie znacznie wyższa, od 6 000 do 8 000 za sztukę. To ekstremalnie drogo, no ale popatrzeć przecież możemy, prawda?

Fot. rocsie.com
%d bloggers like this: