Onewheel+ XR 2018 ma dwa razy więcej mocy i zwiększony zasięg

Zazwyczaj koncentrujemy się na dwóch kołach, ale od czasu do czasu warto przedstawić również dziwne wynalazki z kategorii jednokołowców. Onewheel to właściwie samopoziomująca się, jednokołowa deskorolka. Urządzenie zadebiutowało kilka lat temu, ale nie służy tylko do zabawy, lecz także do szybkiego transportu miejskiego, np. do dojazdów do pracy.

Fot. Future Motion

Onewheel+ XR w wersji na rok 2018 ma o wiele lepsze parametry niż wcześniejsze konstrukcje. Nowy wariant jednokołowca może przejechać na jednym ładowaniu od 19 do 30 kilometrów, a nie 10-13 kilometrów – jak to było wcześniej.

Fot. Future Motion

Producent twierdzi również, że użytkownicy dostali więcej mocy, ale nie precyzuje ile dokładnie dodatkowej energii generuje jednokołowiec. Przypomnijmy, że poprzedni model był w stanie rozpędzić się do ok. 30 km/h. Prawdopodobnie szybsza jazda jest możliwa, ale nie byłaby dobry pomysłem ze względu na wysoki środek masy podczas jazdy – czyli po prostu kwestie bezpieczeństwa kierującego.

Fot. Future Motion

Firma Future Motion, producent Onewheel, zadbała o solidną konstrukcję deski, którą wyposażono nawet w tylne światło. Taka sama pozostała również zasada jazdy. Wystarczy umieścić na podeście obie nogi i lekko przechylić się do przodu, aby jechać w wybranym kierunku. Skręcanie obywa się podobnie – poprzez balans ciałem.


Introducing Onewheel+ XR. Źródło: YouTube, Onewheel

Onewheel+ XR nie jest niestety tanim gadżetem. Future Motion chce za to urządzenie 1 799 dolarów. Tyle kosztuje całkiem niezły, wspomagany elektrycznie rower, na którym można na dodatek usiąść, mamy lepszą kontrolę nad sterowaniem i, co ważniejsze, skuteczniejsze hamulce. No ale rower trudniej wziąć pod pachę i zabrać do biura…

%d bloggers like this: