Suzuki na Księżycu? To nie żart

Japońska firma ogłosiła właśnie, że zamierzą dołączyć do kosmicznego wyścigu poprzez wsparcie księżycowej firmy eksploracyjnej Ispace. Zaraz, zaraz! Czy coś nas ominęło, że nie zauważyliśmy powstania fabryk i kopalni na Srebrnym Globie?

Niekoniecznie, bo jak na razie są to jedynie dalekosiężne plany Ispace. Właściwie to chodzi nie o kopalnie, a całe miasto, które firma zamierza zbudować na Księżycu. Co ma z tym wspólnego Suzuki?

Fot. Ispace

Wbrew pozorom Ispace jest poważną, japońską firmą, która pozyskała na swoje plany fundusze w wysokości 90 milionów dolarów. Środki te zostaną wykorzystane w celu wysłania na Księżyc robotów. To początek 20-letniego planu kolonizacji naturalnego satelity Ziemi. Wśród firm, które przekazały pokaźne sumy na ten cel, znajdują się tacy poważni gracze jak Konica Minolta, Japan Airlines, Bank of Japan oraz Tokyo Broadcasting System.

Suzuki zdecydowało się na dofinansowanie dwóch misji księżycowych ogłoszonych przez Ispace. Aktualnie prace mają dotyczyć zarówno inicjacji misji, budowy własnego lądownika oraz regularnych kursów transportowych na Księżyc. Wprowadzenie lądownika na orbitę Księżyca planowane jest już czwarty kwartał 2020 roku.


Ispace 2040 Vision Movie. Źródło: YouTube, Ispace

Właściwie nie wiadomo, co Suzuki zamierza zyskać pakując miliony dolarów w futurystyczny program, który ma zwiększyć obecność ludzi poza Ziemią. Z drugiej strony, może rzeczywiście rozwój technologii sprawi, że dzisiejsi wizjonerzy staną się za kilka lat pierwszym prawdziwymi eksploratorami Księżyca i potentatami na nowym globie? Kto pierwszy, ten lepszy?

%d bloggers like this: