Kicz czy hit? Top Mountain Indian to „górski” bagger

Top Mountain Indian to bagger zbudowany przez Markusa Krassera ze Styrian Motor Cycle, austriackiego dealera marki. Motocykl powstał na bazie egzemplarz Chief Vintage z 2016 roku.

Fot. Michael Hochfellner Photography, Austria

Motocykl został zbudowany dla właścicielu hotelu Top Mountain, najwyżej ulokowanego hotelu w Europie. Attila Scheiber, do którego należy ten przybytek, otworzył również muzeum motocykli w Hochgurgl. Nie jest to jakaś część mrocznej krainy Mordoru, ale region zaliczany do doliny Ötztal znajdującej się 60 kilometrów od Innsbrucka.

Fot. Michael Hochfellner Photography, Austria

Oczywiście stąd również wzięła się „górska” nazwa motocykla, który, warto dodać, nie jest jedynie atrapą przeznaczoną na wystawę, ale pojazdem certyfikowanym do użytku ulicznego.

Fot. Top Mountain Museum

Niektóre części maszyny, np. zbiornik paliwa i tylne światło, zostały pożyczone od Victory Hammera. Błotniki, panele boczne, drążki kierownicy, filtr powietrza wykonano ze stali lub aluminium i wyklepano je w SMC. Układ wydechowy również został na skonstruowany specjalnie dla tego cudaka – co ciekawe, znajduje się w środku tylnego zderzaka.

Fot. Michael Hochfellner Photography, Austria

Malowanie maszyny to sceny z… wnętrza muzeum. Warto dodać, że w obiekcie zbudowanym przez Attile Scheibera znajduje się aż 250 motocykli, w tym 25 starych modeli marki Indian. Najstarsza maszyna Scheibera pochodzi z 1894 roku.

Fot. Michael Hochfellner Photography, Austria

Oczywiście ten pokraczny motocykl to właściwie jedynie reklama Top Mountain i właściciela ośrodka, ale czy to coś złego? Pomijając fakt, że „górski” bagger to prawdziwa pokraka i król kiczu, właściwie popieramy takie inicjatywy.

Fot. Michael Hochfellner Photography, Austria
%d bloggers like this: