Planujesz urlop we Francji? Po nowym roku będziesz jeździł wolniej

Już za kilka tygodni dopuszczalna prędkość na drogach lokalnych we Francji zostanie obniżona z 90 do 80 km/h. Tamtejszy rząd musi w związku ze swoją decyzją zmagać się z licznymi protestami. Zirytowani Francuzi zebrali już ponad milion podpisów pod petycją w sprawie zachowania dotychczasowego limitu prędkości, ale władze są nieugięte.

Żródło: YT, StudioSpeed

Chęć zaostrzenia przepisów i obniżenia dozwolonych prędkości widzimy również u naszych polityków, na szczęście większość z nich jest zmotoryzowana i zdają sobie sprawę, że restrykcje uderzą również w nich. To właściwie jedyna szansa na to, żeby nie podejmowali bezsensownych inicjatyw.

Jak widać, Francuzi mają mniej szczęścia. Urzędnicy argumentują, że obniżenie prędkości zmniejszy liczbę wypadków i poszkodowanych.

%d bloggers like this: