Ducati planuje zbudować motocykl elektryczny do 2030 roku. A może wcześniej?

Podczas Frankfurt Auto Show prezes grupy VW Matthias Mueller, zapowiedział, że do 2030 roku każda marka wchodząca w skład Volkswagena, będzie dysponować pojazdem elektrycznym. Ponieważ Ducati znajduje się pod skrzydłami niemieckiego molocha, również włoska firma będzie musiała zaprezentować swój elektryczny wariant pojazdu.

Oczywiście 2030 rok to odległy termin, prawdopodobnie zasilany bateriami motocykl pojawi się znacznie wcześniej. Plotka głosi, że w 2015 roku Claudio Domenicali, dyrektor generalny Ducati, był w Tajlandii i jeździł na egzemplarzu Hypermotorad, przekształconym na „elektryka” z pomocą amerykańskiej firmy ZERO FX. Jeśli to prawda, być może zobaczymy nowy bolid Ducati szybciej niż nam się wydaje.

Fot. Ducati Zero

We wrześniowym wywiadzie dla jednego z motocyklowych serwisów, Domenicali powiedział: „Myślę, że napęd elektryczny jest oczywisty w niedalekiej przyszłości, nawet jeśli uważamy, że jest na to za wcześnie. Ta technologia nadejdzie, ale potrzeba trochę czasu, aby pokonać jej ograniczenia.”

Technologia baterii, szczególnie ich waga w stosunku do zasięgu, nie jest jeszcze tam, gdzie chciałoby Ducati. Jak mógłby wyglądać motocykl włoskich mistrzów? Może właśnie tak. To koncepcja Barta Heijt i Fernando Pastre Fertonani z Politechniki Mediolańskiej.


Ducati Zero Concept. Źrodło: YouTube, Bart Heijt

%d bloggers like this: