Czy Honda powinna zbudować mniejszą wersję Africa Twin?

700 cm3, czyli lżejsza i tańsza opcja motocykla adventure. Czy to ma sens? Honda Africa Twin to potęga – druga najlepsza sprzedająca się maszyna w segmencie adventure, zaraz po BMW R1200GS. Ma jednak dwie wady: jest ciężka i dość droga. Honda zaprezentowała w tym roku jeszcze masywniejszy i droższy wariant Africa Twin, ale nadal brakuje jakiegoś przedstawiciela rodziny w wadze średniej.

Honda ma kilka mniejszych motocykli w tak zwanej klasie przygodowej, ale żadna z nich nie jest prawdziwym motocyklem adventure. CRF250 Rally jest zbyt mały, CB500X to tylko CB500 w innym wykończeniu, a NCF750X… ma samochodowy silnik i masę dziesięciu kowalskich kowadeł.

Fot. Africa Twin Adventure

A gdyby tak powstał motocykl o silniku 700 cm3 i mocy 70-80 KM? Do tego o mniejsze masie, powiedzmy 200 kg na mokro i przystępnej cenie? Może coś w stylu Tenere 700 od Yamahy. Czy to nie brzmi dobrze?

To wcale nie jest czysta fantazja. Kenji Morita odpowiedzialny za projekt Africa Twin powiedział niedawno w jednym z wywiadów: „Kiedy mówimy o czystej klasie adventure, musimy przyznać, że nie mamy tak szerokiego składu. Tak, myślimy o wprowadzeniu średniego modelu, aby przyciągnąć młodych motocyklistów łaknących prawdziwej przygody. Opracujemy taki model, ale nie jest to coś, nad czym pracujemy aktualnie.”

Mówiąc inaczej, szanse na siedemsetkę są nawet spore, ale niestety w bliżej nieokreślonym terminie. Może za rok, dwa, albo i trzy. Musimy uzbroić się w cierpliwość.

%d bloggers like this: