Komu, komu KTM 790 Duke? Znamy już cenę austriackiego sierżanta

KTM 790 Duke cieszyliśmy oczęta już w grudniu zeszłego roku podczas EICMA 2016. Dowiedzieliśmy się wówczas, że wojownik KTM pojawi się w sprzedaży dokładnie za rok. Dwanaście miesięcy minęło i rzeczywiście doczekaliśmy się motocykla u dealerów. Przy okazji przypominamy fajny film promocyjny potencjalnego przeboju ze stajni KTM.

Duke 790. Fot. KTM

Tanio nie będzie. Austriacy z Mattighofen długo liczyli i wyszło im, że taniej niż za 40990 złotych maszyny nie oddadzą. W zamian dostajemy agresywny motocykl, który wcale nie ukrywa swoich technologicznych pasji. Na pokładzie znalazły się takie systemy, jak sterowanie ride-by-wire, system My Ride, quickshifter oraz wielopoziomowa kontrola trakcji.

Jednostka napędzana jest przez dwucylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 899 cm3 i 105 KM mocy. To powinno wystarczyć nie tylko na grzeczną jazdę po gładkim asfalcie, ale również do realizacji ambitniejszych pomysłów… Zresztą zobaczcie sami poniższe wideo. Aż pikawka rośnie od tych widoczków.


KTM 790 DUKE – The most precise street weapon. Źródło: YouTube

%d bloggers like this: