Według najnowszych prognoz czeka nas gwałtowny rozwój motocykli elektrycznych

Ostatnie badania przeprowadzone przez agencję Infiniti Research Ltd. wskazują, że w ciągu najbliższych pięciu lat rynek motocykli elektrycznych wzrośnie aż o 42%. Analiza obejmuje wszystkie najważniejsze rynki światowe i identyfikuje głównych graczy, czyli Zero Motorcycles, Energica Motor Company, Lightning Motorcycle oraz SAROLEA.

Badanie agencji Infiniti Research Ltd. ma na celu pomóc producentom i dostawcom w opracowaniu strategii marketingowych i rozpoznaniu trendów do roku 2021. Innymi znaczącymi graczami na wschodzących rynku elektrycznych jednośladów są Alta Motors, Bell Custom Cycles (BCC), CAKE, KTM Sportmotorcycle, Lito, Polaris Industries, Grupa Saietta, Emflux Motors, Johammer e-mobility, Torkmotors i ZecOO- The Electric Motorcycle.

Fot. Zero Motorcycles

„Głównym tematem jest bardzo dynamiczny rozwój technologii umożliwiającej zwiększenie zasięgu jednośladów o napędzie elektrycznym” – powiedział jeden z analityków zespołu badawczego. „Wysokowydajne motocykle elektryczne mają co raz lepsze parametry i możliwości jeśli chodzi o moc i zasięg. Producenci stale pracują nad rozwoje technologii akumulatorów, dzięki której zmniejsza się odstęp pomiędzy jednośladami elektrycznymi a tradycyjnymi motocyklami” – dodał specjalista z Infiniti Research Ltd.

W raporcie stwierdzono również, że jedną z najistotniejszych kwestii jest obniżenie cen akumulatorów, co umożliwi producentom zaoferowanie atrakcyjniejszych cenowo motocykli. Technologia akumulatorów odgrywa kluczową role w rozwoju rynku, ponieważ określa zasięg jednośladów i czas ładowania. Baterie stanowią 25% całkowitego kosztu motocykla elektrycznego, dlatego mają najsilniejszy wpływ na rentowność przedsięwzięcia. Przejście z akumulatorów kwasowo-ołowiowych do litowo-jonowych trwa i już nic nie powinno go powstrzymać.

Fot. Zero Motorcycles

W raporcie stwierdzono również, że wysoka cena zakupu motocykli elektrycznych wciąż będzie najtrudniejszą barierą do pokonania, ale stopniowo malejącą, ponieważ znaczny, początkowy koszt „elektryka”, będzie równoważony przez droższą eksploatację tradycyjnych jednośladów – chodzi głównie o koszty paliwa i utrzymania.

W momencie gdy rachunek ekonomiczny przeważy a osiągi motocykli elektrycznych i klasycznych staną niemal identyczne, rozpocznie się upadek konstrukcji z silnikami zasilanymi paliwem.

%d bloggers like this: