Armia-2017 to elektryczny motocykl koncernu Kałasznikowa. Jakie będzie jego przeznaczenie?

Kilka tygodni temu usłyszeliśmy, że koncern zbrojeniowy Kałaszników zamierza stworzyć całą linie sprzętu wojskowego korzystającego z technologii sieci neutronowych – chodzi o system, który się uczy i może podejmować działania w oparciu o zdobyte doświadczenie. W tym samym czasie pojawiły się też wieści, że Rosjanie skonstruowali prototyp latającego motocykla Kałasznikowa, czyli dron sterowany przez pilota zasiadającego na pokładzie jednostki.

Foto: Концерн Калашников

Najnowsze wieści z dawnych zakładów Iżmaż dotyczą elektrycznego motocykla przeznaczonego dla służb mundurowych. Aktualnie brak danych technicznych jednośladu, wiadomo jednak, że zasięg maszyny to około 150 kilometrów, natomiast ogniwa elektryczne zostały umiejscowione w bocznych kufrach. Motocykl w stylu enduro ma już nawet nazwę i orientacyjną cenę. Maszyna została nazwana Armia-2017 i będzie kosztować ok. 150 tys. rubli, czyli mniej więcej 9 tys. złotych.

Pojazd jest obecnie testowany przez moskiewską policję, natomiast w przyszłości ma wejść na stałe do służby. Istnieją już plany wdrożenia elektrycznego Kałasznikowa do obsługi przyszłorocznych mistrzostw świata, których organizacja została przyznana Rosji. Podczas igrzysk do patroli przydzielonych zostanie 50 tych maszyn.

Foto: YT, Концерн Калашников

Rosjanie bardzo starają się dowieść światu, że także podążają technologiczną autostradą i nie zostają w tyle. Elektryczne pojazdy mają pojawić się w wielu armiach innych państw. Niedawno dowiedzieliśmy się, ze Stany Zjednoczone od dłuższego czasu pracują nad elektrycznym motocyklem dla wojska w ramach programu DARPA. Motocykle elektryczne mają tę zaletę, że są niemal bezgłośne i wszechstronne, co umożliwia małym grupom żołnierzy szybki dostęp do stosunkowo odległych celów.

Jedną z firm, która otrzymała kontrakt z DARPA na budowę i testy motocykla elektrycznego dla wojska jest SilenHawk. Inżynierowie firmy stworzyli na bazie modelu Alta Redshift MX lekki pojazd, którego zasięg wynosi ponad 270 kilometrów. Następny prototyp SilentHawk ma być wyposażony w generator wielopaliwowy umożliwiający tankowanie wielu różnych paliw, w tym benzyny, JP-5, JP-8, Jet-A1, propanu, a nawet paliwa lotniczego.


Źródło: YT, Концерн Калашников

Na tym tle Armia-2017 wypada nieco blado, ale być może Rosjanie nie ujawnili jeszcze najciekawszych szczegółów dotyczących swojego motocykla elektrycznego. Na te dane musimy jeszcze trochę poczekać.

%d bloggers like this: