Za niebezpieczną jazdę i podwójny gaz… dożywocie

Zaledwie wczoraj pisaliśmy o tym, że w Anglii do końca roku złodzieje ukradną 30 tysięcy motocykli, a ataki na właścicieli jednośladów i pieszych, z użyciem pojazdów, nasilają się praktycznie z dnia na dzień. Być może tamtejsi ustawodawcy dostrzegli wreszcie, że trudne czasy wymagają podjęcia trudnych decyzji. Pierwszą z nich będzie nowe, bardzo restrykcyjne prawo.

Żródło: YT, StudioSpeed

Chodzi o kierowców, którzy z powodu niebezpiecznej jazdy albo będący pod wpływem narkotyków, spowodują wypadek ze skutkiem śmiertelnym. Do tej pory najwyższy wymiar kary w takiej sytuacji wynosił 14 lat. Po zmianie przepisów sprawcy będą zagrożeni karą dożywocia.

Czy kara, która praktycznie wyłącza sprawcę z życia społecznego i skazuje na wegetację w więzieniu do końca dni, nie jest zbyt surowa? Zapewne angielscy sędziowie nie będą szafować wyrokami dożywocia na prawo i lewo. Z drugiej strony wreszcie będą mogli eliminować ze społeczeństwa jednostki zupełnie niereformowalne. Jak uważacie?

%d bloggers like this: