Chcesz przetrwać trudne czasy? Już czas zakupić Motoped Survival Bike

Jeśli chciałbyś spędzić weekend w lesie, albo po prostu zjechać z bezpiecznego asfaltu w dziką głuszę, powinieneś mieć do dyspozycji odpowiedni pojazd. Amerykańska firma z Santa Cruz w Kalifornii opracowała dwukołowiec o nazwie Motoped Survival Bike, który przyda się we wspomnianych okolicznościach, a także gdyby nagle okazało się, że twoja miejscowość jest zagrożona przez atak krwiożerczych zombie.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

W trudnych warunkach terenowych najbardziej przydatna jest konstrukcja typu motocross, ale odpowiednio przerobiona i wzmocniona. Na tej pomyśle bazuje również MSB, który posiada w standardowym wyposażeniu dwa boczne kanistry oraz przedłużony bagażnik, umożliwiający łatwy dostęp do tak przydanych narzędzi jak kusza, liny, toporek, saperka i piła.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

Producent MSB ma w asortymencie wiele uchwytów i dodatkowego wyposażenia, które można dostosowywać w zależności od potrzeb. Dostępne opcje wahają się od najbardziej podstawowego zestawu, po wyposażenie wyprawowe na kilka tygodni, a może nawet miesięcy.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

W wariancie mini użytkownik dostaje uchwyt do iPhona lub GPS, reflektor LED, który jest jednocześnie latarką i kilka zestawów narzędzi wielofunkcyjnych.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

Jaki jest zasięg Motoped Bike Survival? Zbiornik paliwa z opcjonalnymi bocznymi kanistrami umożliwiają pokonanie od 400 do blisko 500 kilometrów. Benzyna konieczna jest do napędzenia niewielkiego silnika o pojemności 49 cm3 lub 125 cm3 do wyboru. Mniejsza jednostka generuje 2 KM, natomiast większa ma już 7,8 KM.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

W zależności od konfiguracji maksymalna prędkość MBS wynosi od 38 km/h do 72 km/h. Przednie i tylne zawieszenie jest regulowane, natomiast widelec może mieć długość 152 mm lub 203 mm.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped

W zależności od wybranej opcji Motoped Survival kosztuje od 3 199 dolarów do 3 700 dolarów. Każda sztuka budowana jest na zamówienie, co oznacza jednocześnie, że na odbiór swojego pojazdu trzeba trochę poczekać. Na pewno warto, w końcu nie wiadomo, kiedy rozpęta się apokalipsa zombie. Trzeba być przygotowanym.

Motoped Survival Bike. Foto: Motoped
%d bloggers like this: