Nowy zaprzęg Świętego Mikołaja? Nie, to Lane Splitter

Co by się stało, gdyby spiąć ze sobą dwa motocykle? Mark Wilson z Fast Company tak mocno zastanawiał się nad tą koncepcją, że postanowił zamienić ideę w coś konkretniejszego. Tak powstał projekt Lane Splittera wykonany przez Argodesign.

Gdyby chodziło jedynie o nietypowy projekt samochodu z wysuniętymi do przodu kołami, nie zawracalibyśmy sobie nim głowy, ale pomysł Wilsona to coś więcej…

lane-splitter-concept-car-2
Lane Splitter. Foto: gizmag.com

Autor wymyślił pojazd, który z rodzinnego samochodu można w błyskawiczny sposób zamienić na dwa zadaszone motocykle. Idealne rozwiązanie dla mieszkającej razem pary, która zazwyczaj podróżuje razem, ale kiedy pojawia się taka potrzeba może łatwo się rozdzielić. I samochód przy okazji też.

Jak w przypadku wielu projektów koncepcyjnych również Lane Splitter to bardziej fantazja niż rzeczywistość. Parametry Splittera ograniczają się aktualnie właściwie tylko do długości, która ma wynosić 325 centymetrów, oraz napędu elektrycznego, którego dane techniczne nie są znane.

lane-splitter-concept-car-3
Lane Splitter. Foto: gizmag.com

Bieżące problemy, z którymi zmaga się Wilson, to niedopracowane złącze dokujące, które powinno być zautomatyzowane, ale musi być stuprocentowo bezpieczne.

Inspiracją nietypowego automotocykla był pojazd Batman Trumbler i prace neofuturysty Syda Meada. Obawiamy się, Lane Splitter również pozostanie wyłącznie w sferze fantazji…

lane-splitter-concept-car-22
Lane Splitter. Foto: gizmag.com
%d bloggers like this: