Wielki, zły i groźny. To Big Bad Wolf od El Solitario

Tego oplecionego pajęczym malunkiem customa na bazie Yamahy XJR1300 nazwano „Big Bad Wolf”. Wielki i zły wilk został zbudowany przez hiszpańską ekipę El Solitario w ramach akcji Yamaha Yard Built, czyli programu związanego z 20-leciem modelu XJR.

El Solitario BBW. Foto: Yamaha

Maszyna, która wygląda jakby ktoś zrobił ją dla Spidermana, została zaprezentowana w Niemczech podczas ostatniej edycji Glemseck 101.

David Loner Borras z El Solitario, który mówi o sobie, że jest „motocyklowym poetą”, uważa że Big Bad Wolf to jedna z najbardziej umięśnionych konstrukcji ostatnich lat. Wieki i zły wilk powstał z części, które niemal wszystkie zostały wykonane na zamówienie, z wyjątkiem ramy, zbiornika i tylnego światła.

El Solitario BBW. Foto: Yamaha

Mimo masywnej budowy, dwukołowy „Wilqu suberbohater” waży na mokro tylko 183 kg, co jest niemałym osiągnięciem jeśli przypomnimy, że standardowy egzemplarz wychyli strzałkę na wadze do 245 kg. Z ciekawostek warto wspomnieć o zwiększonym o 50 % wlocie powietrza i podniesionej z 9.7-1 do 10.7-1 kompresji. Moc wilka to 148 KM.

El Solitario BBW. Foto: Yamaha

Przeprojektowano również komory spalania i wzmocniono korbowody. Goście z El Solitario wyrwali z układu większość elektroniki, dodali za to gaźnik Lectron 42. Maszyna wspiera się na widelcach od K-Tech i tylnym amortyzatorze Novatech.

El Solitario BBW. Foto: Yamaha

Wyjące do Księżyca wydechy to model Asahina Racing. Jedyne o co można mieć pretensje do Hiszpanów to kwadratowe oczy wilka i owalna blacha z napisem Solitario, która wygląda jakby ją wycięto ze starej beczki i pasuje do wilka jak wół do karety.

Źródło: visordown

%d bloggers like this: