Silnik z motocykla, cztery koła z samochodu. Czy to ma sens? Oto Honda Project 2×4

Czy można połączyć rozwiązania typowe dla motocykli z technologią stosowaną w motocyklach? Właściciele „trajek” na pewno energicznie pokiwaliby brodatymi głowami, ale nie chodzi o ich ryczące, trójkołowe potwory, lecz pomysł japońskich specjalistów z koncernu Honda.

Honda Project. Foto: materiały prasowe

Pojazd Honda Project 2&4 będzie można obejrzeć podczas zbliżającej się wystawy Frankfurt Motor Show, która rozpoczynają się 17 września. Czym właściwie jest konstrukcja specjalistów z Kraju Kwitnącej Wiśni?

Sercem maszyny jest czterosuwowy silnik V4 pojemności 999 cm3, pochodzący z motocykla RC213V. ∂ wynosi 215 KM przy 13000 obr./min, zaś maksymalny moment 118 Nm osiągany jest przy 10500 obr./min. Przeniesienie napędu zapewnia sześciobiegowa skrzynia DCT.

Honda Project. Foto: materiały prasowe

Podczas projektowania nadwozia Japończycy sięgnęli po schematy historycznego modelu wyścigówki Honda RA272 z 1965 roku i to nawiązanie do kształtu dawnego bolidu Formuły 1 rzeczywiście widać.

Pojazd waży zaledwie nieco ponad 400 kilogramów, jego długość wynosi 3040 mm, szerokość 1820 mm, a wysokość 995 mm.

Bolid, który jest aktualnym laureatem konkursu Hondy, w którym udział wzięły renomowane zespoły designerskie japońskiego koncernu z całego świata, posiada zalety motocykla i wygodę prowadzenia samochodu. Cechy motocykla to otwarta kabina, nisko położony fotel oraz silnik rodem z dynamicznego jednośladu.

Honda Project. Foto: materiały prasowe

Czy Honda Project 2&4 trafi w ogóle do produkcji? Tego oczywiście nie wiadomo. Być może Japończycy uchylą rąbka tajemnicy podczas targów IAA we Frankfurcie.

Źródło: ablog

%d bloggers like this: