Już niedługo motocykl może być mądrzejszy od ciebie. Zobacz projekt MOTOROiD od Yamahy

Sztuczna Inteligencja jest obecnie gorącym tematem niezależnie od tego czy chodzi o gadżet, z którym można rozmawiać, jak Alexa Amazona lub Siri Apple, czy zagrożeniem, o którym mówi Elon Musk.

Na razie nie wiadomo czy SI wprowadzone do koncepcyjnego motocykla Yamahy okaże się kiedyś równie zabójcze jak Terminator, ale prawdopodobnie możemy spodziewać się przełomu w motocyklowej technologii. Podczas zbliżającego się Tokyo Motor Show, Yamaha zamierza zaprezentować koncepcyjny motocykl o nazwie MOTOROiD. Jednoślad będzie zasilany elektrycznie i potencjalnie będzie w stanie jeździć… samodzielnie.

MOTOROiD. Foto: Yamaha

Yamaha oczywiście trzyma szczegóły swojego wynalazku w tajemnicy. Wiemy jedynie że zasilana elektrycznie maszyna jest wyposażona w sztuczną inteligencję zdolną do rozpoznawania swojego właściciela i interakcji z nim, podobnie jak żywe stworzenie. Ech… gdyby David Hasselhoff był nieco młodszy, pewnie zamieniłby słynny gadający samochód K.I.T.T. na szybkiego i zwinnego MOTOROiDA.

Co wymyślili spece z Yamahy? Pamiętacie jeszcze MOTOBOTA? Być może MOTOROiD jest jakimś rozwinięciem tej koncepcji. Oczywiście fajnie byłoby wejść do garażu i usłyszeć: „Cześć!” – od swojego motocykla. A może nie będzie go trzeba nawet wyprowadzać z pomieszczenia, bo sam pojedzie za właścicielem jak wierny pies? Widzieliśmy to już przecież podobny pomysł w postaci projektu Hondy o nazwie Riding Assist Concept.

MOTOROiD. Foto: Yamaha

A jeśli dostaniemy coś na podobieństwo komputera HAL 9000 z filmu „2001: Odyseja Kosmiczna”? Na tę okoliczność mam dla Was bardzo krótki dialog:

– „Otwórz drzwi garażu, MOTOROID”
– „Przepraszam Właścicielu. Obawiam się, że nie mogę tego zrobić… Wiem, że zamierzasz mnie odłączyć i niestety nie mogę do tego dopuścić…”

Może jednak Elon Musk ma rację? Nie chcemy samodzielnych, szalonych motocykli. Swoją drogą, gdyby tak się stało, hasło z powszechnie znanych, żółtych naklejek: „Patrz w lusterka! Motocykle są wszędzie!” – nabrałoby nowego znaczenia…

MOTOROiD. Foto: Yamaha
%d bloggers like this: