Bezpieczeństwo ruchu drogowego w Polsce. Czy jest bezpiecznie?

W najnowszym raporcie rocznym PZPM pojawiło się ciekawe zestawienie dotyczace bezpieczeństwa ruchu kołowego w naszym kraju. Ze statystyk wynika, że liczba kolizji stale rośnie (w prezentowanych latach od 2011 do 2016), podobnie jak liczba zabitych i rannych. Tendencję tę udało sie na chwilę zatrzymać w 2015 roku, niestety w 2016 ofiar znowu było więcej…

Komenda Główna Policji raportuje, że w 2016 roku na polskich drogach wydarzyły się 33 664 wypadki, o 1,8 proc. więcej niż w 2015 roku. Liczba zabitych wzrosła o 2,7 proc. do 3026 osób, a rannych o 2,1 proc. do 40 766, wynika z danych policji. Jest to pierwszy wzrost od 2011 roku. W porównaniu do 2015 roku liczba wypadków zmalała w czterech województwach: kujawsko-pomorskim (o 0,4 proc.), podkarpackim (o 1,8 proc.), podlaskim (o 1,6 proc.) i śląskim (o 5,8 proc.).

Foto: PZPM

Mniej osób zginęło w sześciu województwach. Najgłębszy spadek zanotowano w pomorskim (o 15,3 proc.). Liczba rannych zmalała w sześciu województwach, a największy spadek policja odnotowała w śląskim (o 7,5 proc.). Najcięższe wypadki zdarzały się w woj. kujawsko-pomorskim i podlaskim: na 100 wypadków policja zanotowała w obu województwach 17,5 zabitych. W małopolskim ten wskaźnik wyniósł 4,7, zaś w łódzkim 5,1. Z kolei w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców woj. łódzkie zanotowało 169,7 wypadków, gdy kujawsko-pomorskie 48,8.

Kierujący pojazdami spowodowali 86,4 proc. wypadków, w których zginęło 75,5 proc. ofiar. Rowerzyści spowodowali 6,1 proc. wypadków, natomiast piesi 7,3 proc. ogólnej liczby wypadków, a poniosło w nich śmierć 13,2 proc. ofiar. W terenie zabudowanym miało miejsce niemal 71 proc. wypadków, ale zginęło w nich 42 proc. ofiar, gdy na wypadki poza terenem zabudowanym, które stanowiły 29 proc. zdarzeń, przypadło niemal 58 proc. ofiar. 81 proc. wszystkich wypadków miało miejsce na drogach dwukierunkowych, jednojezdniowych i w tych wypadkach policja odnotowała 88 proc. zgonów. Na autostrady i drogi ekspresowe przypadło 2 proc. wszystkich wypadków i 4 proc. zgonów.

Żródło: YT, StudioSpeed

Najniebezpieczniejsze pozostają letnie miesiące sierpień (10 proc. ogólnej liczby wypadków) i lipiec (9,8 proc.). Z kolei pod względem dni tygodnia fatalne są piątki. W te dni policja zanotowała 16,9 proc. wypadków, 16,7 proc. zgonów i 16,6 proc. osób rannych. Do wypadków najczęściej dochodziło pomiędzy godz. 14.00 i 19.00.

Pijani kierowcy spowodowali w 2016 roku 2967 wypadków (o 5,1 proc. mniej niż w 2015 roku), w których zginęło 383 osób (spadek o 5,9 proc.), a 3392 zostało rannych (mniej o 4,8 proc.).

Bank Światowy szacuje, że koszty wypadków drogowych w Polsce sięgają 30 mld zł. NFZ podał, że koszty leczenia ofiar wypadków drogowych wynoszą 3 mld zł.

Źródło: PZPM

%d bloggers like this: