Nicka Haydena pożegnało ponad 2000 motocyklistów

W ostatniej drodze mistrza świata MotoGP wzięły udział setki motocyklistów, którzy przyjechali do Owensboro w stanie Kentucky również z innych stanów, w tym Arizony, Georgi i Teksasu.

Przyjaciele i kibice ustawili się w długiej kawalkadzie liczącej ostatecznie ponad dwa tysiące maszyn. Procesja przejechała ulicami miasta za trumną z numerem 69.

Nick Hayden. Foto: Honda

35-letni zawodnik trafił do szpitala 17 maja po tym, gdy został potrącony przez samochód. Amerykanin jechał tego dnia na motocyklu niedaleko miasta Rimini we Włoszech. Ponieważ zdarzenie miało miejsce na monitorowanym skrzyżowaniu Via Ca Raffaelli i Via Tavoleto w Misano Adriatico, incydent został zarejestrowany przez kamerę.

Niestety Hayden nie zatrzymał się przed znakiem stopu i został następnie uderzony przez samochód Peugeot CC. Zawodnik doznał wielu złamań, w tym kości udowej, miednicy i wielu kręgów. Najgorsze okazały się jednak uszkodzenia mózgu, które ostatecznie doprowadziły do śmierci zawodnika w dniu 22 maja.

NIck Hayden. Foto: Honda

Hayden rozpoczął karierę w bardzo młodym wieku, początkowo w CMRA, a następnie AMA Supersport Championship, i ostatecznie Superbike Championship.

W latach 2003 do 2016 „Kentucky Kid” jeździł dla Hondy i Ducati, występując łącznie 218 razy, trzykrotnie wygrywając i dwadzieścia osiem razy stając na podium. Do Haydena należy także siedem rekordów okrążeń.

%d bloggers like this: