Najdroższe motocykle, które wylicytowano na aukcjach (część 2)

Ostatnio przedstawiliśmy pięć najdroższych motocykli, które zostały sprzedane na aukcjach. Warto dodać, że ten ranking stopniowo ulega zmianie, bo podczas kolejnych licytacji pojawiają się nowi liderzy. Zabytkowe, ekstremalne rzadkie motocykle, są kupowane nie tylko przez zakochanych w jednośladach kolekcjonerów.

Inwestorzy doskonale zdają sobie sprawę, że ceny białych kruków motoryzacji będą cały czas rosły. Poniższe zestawienie to kolejne pięć motocykli, które osiągnęły w ostatnich latach najwyższe ceny na światowych aukcjach. Tym samym zamykamy listę dziesięciu liderów aktualnego rankingu.

1951 Vincent White Shadow – 1 600 000 zł (333 518 funtów)

Seria C Black Shadows powstała w latach 1949 do 1952 i składała się z zaledwie 1507 egzemplarzy, z czego tylko 15 sztuk został wykonanych bez czarnych pokryw silnika. Właściwie pozostały po prostu bezbarwne, a następnie je wypolerowano. Stąd wzięła się nazwa White Shadow, w opozycji do Black Shadow.

1951 Vincent White Shadow. Foto: hemmings.com

Co najciekawsze, egzemplarz który pojawił się w na aukcji w Las Vegas zorganizowanej przez Bonhams na początku zeszłego roku, jest jeszcze rzadszy. To jedyna sztuka, która pojawiła się w malowaniu Chinese Red. Ta opcja kolorystyczna była oferowana wyłącznie w modelach Vincent Rapide Touring, co tłumaczy, dlaczego ten motocykl jest tak wyjątkowy.

Egzemplarz, który trafił na aukcję, przeszedł gruntowny remont przeprowadzony przez Mike Partiego – eksperta od motocykli marki Vincent. Renowacja objęła również silnik i podwozie.

1951 Vincent White Shadow. Foto: hemmings.com

Firma Vincent HRD Company Ltd. została założona w 1928 roku, ale nie miała swojego własnego silnika aż do połowy lat 30. XX wieku. Wcześnie motocykle posiadały silniki Rudge, Jap lub Villies zamontowane w ramach Vincenta. Dwa silniki Vincenta zostały opracowane przez Phila Irvinga w 1934 roku. Były to jednostki o pojemności 500 cm3 i 1000 cm3.

Podobnie jak w modelu Vincent Shadow, jednostka centralna White to chłodzony powietrzem, czterosuwowy silnik o pojemności 998 cm3. Cylindry v-twina rozchylone są pod kątem 50 stopni. Silnik wytwarza 55 KM przy prędkości obrotowej 5 500 obr./min.

Firma Vincent wycofała się z produkcji motocykli w 1955 roku. W sumie powstało mniej niż 12 000 sztuk motocykli angielskiej marki.

1929 Brough Superior SS100 ‚Alpine Grand Sports’ – 1 510 000 zł (315 100 funtów)

Ta niezwykła maszyna została sprzedana na aukcji Bonhams w 2014 roku. Brough Superior SS100 Alpine Grand Sports zasłynął uczestnictwem w niezwykle trudnych rajdach Alpine Trail, których początek sięga 1910 roku. Warto dodać, że George Brough uczestniczył Alpine Trail w 1025 roku odebrał aż sześć trofeów z tego wyścigu. Oczywiście wszystkie zdobył na motocyklu SS100.

1929 Brough Superior SS100 ‚Alpine Grand Sports’. Foto: extravaganzi.com

Założyciel firmy był także autorem rekordu prędkości z 1928 roku ustanowionym na SS100. George Brough rozpędził się wówczas do zawrotnych 210,2 kilometrów na godzinę. Model Superior Alpine Grand Sports powstał właśnie na bazie doświadczeń rajdowych twórcy angielskiej marki. Maszyna została wprowadzona na rynek w 1926 roku.

1929 Brough Superior SS100 ‚Alpine Grand Sports’. Foto: extravaganzi.com

Do legendy przeszły procedury budowy, które obejmowały niezwykłe na owe czasy spasowanie elementów, liczne zabezpieczenia antykorozyjne i zdobienia. Większość maszyn, które przetrwało do naszych czasów (jest ich około tysiąca) posiada oryginalne chromy. Motocykle Brough zyskały oficjalne miano „Rolls-Royce wśród motocykli” za zgodą właścicieli marki Rolls-Royce. Przez 21 lat produkcji powstało 3048 motocykli (19 modeli).

1939 BMW RS255 Kompressor – 1 430 000 zł (298 000 funtów)

To kolejny legendarny motocykl, który pojawił się na aukcji Bonhams, ale nieco wcześniej, w 2013 roku. Maszyna była wcześniej własnością kierowcy BMW Waltera Zellera.

Model RS255 Kompressor zasłynął dzięki zwycięstwu Niemca Georga Meiera podczas wyścigu Senior Tourist Trophy na wyspie Man. Meier był pierwszym zawodnikiem, który nie był Brytyjczykiem i zwyciężył w słynnym wyścigu. Dodajmy jeszcze, że w 1939 roku to zwycięstwo miało również wymiar polityczny.

1939 BMW RS255 Kompressor. Foto: wheelsage.org

Meier osiągnął średnią prędkość 145 kilometrów na godzinę, zakończył wyścig po niemal trzech godzinach. Kolejny zawodnik pojawił się na mecie dwie minuty później.

Rozwój BMW trwał przez lata, a motocykle były cały czas ulepszane i unowocześniane. W połowie lat 30. ubiegłego wieku inżynierowie firmy przenieśli sprężarkę na przednią część silnika i zainstalowali czterobiegową skrzynię. Dodając do tego amortyzację tylnego koła, stworzyli jeden z najlepszych motocykli w segmencie maszyn tego typu.

1939 BMW RS255 Kompressor. Foto: wheelsage.org

Ciekawostką modelu RS255 były niektóre elementy obudowy odlane z magnezu. Paliwem, które napędzało jednostkę, była mieszkanka pół na pół benzyny i benzenu, z niewielkim dodatkiem oleju rycynowego, który miał za zadanie smarować sprężarkę.

Motocykl, który trafił na aukcję, jest właściwie składakiem. Jednostka została zbudowana w latach 80. z części pochodzących z fabryki BMW. Wykorzystano oryginalny silnika z 1939 roku i tłoczoną ramę Rennsport z 1951 roku.

 

1911 Flying Merkel Board Track Racer – 1 358 000 zł (283 000 funtów)

Przez wiele lat uważano, że nie ostał się żaden egzemplarz. Dopiero w latach 80. pewien kolekcjoner z Virginii przypadkowo natknął się ten rzadki motocykl. Maszyna należała do rodziny Suttle i była regularnie używana przez nestora rodu aż do wybuchu Pierwszej Wojny Światowej, kiedy trafiła w kąt na 70 lat.

1911 Flying Merkel Board Track Racer. Foto: mecum.com

Co najciekawsze, gdy maszyna została wyciągnięta spomiędzy rupieci, okazało się, że nadal jest w doskonałym stanie. Po wymianie zetlałych opon oraz płynów, motocykl bez problemu zaskoczył. Ten motocykl jest wyjątkowy, bo to kompletny, oryginalny łącznie z malowaniem, egzemplarz.

1911 Flying Merkel Board Track Racer. Foto: mecum.com

Firma powstała w Milwaukee, siedzibie innego motocyklowego potentata. Założyciel firmy, Joe Merkel, zaczął projektować silniki do motocykli już w 1902 roku. Pierwszy własny motocykl zbudował zaledwie rok później.

1911 Flying Merkel Board Track Racer. Foto: mecum.com

Po pewnym czasie Merkel połączył swój biznes z firmą Pollstown z Pensylwanii, a niewiele później dokooptował kolejne przedsiębiorstwo z Middletown w Ohio. To właśnie w tym stanie rozpoczęła się poważna produkcja, gdy inżynierowie Merkel opracowali pierwszy silnik v-twin o pojemności 61 cali sześciennych. W tym samym czasie motocykle dostały nową nazwę – Flying Merkel. Jednoślady amerykańskiej firmy budowane były bardzo krótko, w latach 1911 do 1915.

1942 Crocker V-Twin Big Tank – 1 238 000 zł (258 000 funtów)

To jeden z zaledwie 72 sztuk motocykli Crocker wyprodukowanych przez kalifornijską firmę założoną przez Alberta Crockera. Motocykl pojawił się na aukcji Mecum w 2015 roku. Historycznie koniec tych pojazdów to wynik restrykcji II Wojny Światowej, czyli ograniczenia produkcji niezwiązanej z wysiłkiem wojennym, a właściwie przede wszystkim krytycznych niedoborów materiałów.

1942 Crocker V-Twin Big Tank. Foto: mecum.com

Firmom Harley i Indian udało się na początku II Wojny Światowej uzyskać kontrakty dla amerykańskiej armii na produkcję motocykli, natomiast Crocker otrzymał kontrakt na produkcje części samolotowych dla Douglas Aircraft. W 1942 roku firma Crocker postanowiła zawiesić produkcję motocykli, której po wojnie już nie wznowiono.

Paradoksalnie dla Ala Crackera to przedsięwzięcie okazało się wielokrotnie bardziej dochodowe niż produkcja motocykli. Crocker sprzedał potem firmę Borg Warner i żył z pokaźnego majątku aż do śmierci w 1961 roku.

1942 Crocker V-Twin Big Tank. Foto: mecum.com

Warto nadmienić, że Crocker był tak pewny szybkości swoich maszyn, iż oferował zwrot całej kwoty zakupu, w przypadku, gdyby właściciele zostali pokonani przez maszyny Harley-Davidson lub Indian.

Pierwsze jednocylindrowce Crocker powstały w 1932 roku, Crocker V Twin Big Tank został opracowany w 1935 roku. Zaprojektowany został tak, aby był przede wszystkim trwały, mocny, szybki i zwinny. Cylindry widlaka rozstawiono pod kątem 45 stopni. Silnik połączony został z trzybiegową skrzynią. Zbiornik paliwa i oleju wykonano z odlewanego aluminium. Prędkość maksymalna tej jednostki to ok. 60 mil, czyli niecałe 100 kilometrów na godzinę, ale warto zaznaczyć, że oznaczało to osiągi lepsze od konkurencji aż o 40 procent!

%d bloggers like this: