Indian Chieftain Limited najszybciej sprzedawanym baggerem w historii

Oczywiście chodzi wyłącznie o sprzedaż wśród modeli marki Indian. Informacja o doskonałych wynikach sprzedaży pojawiła się w ostatni poniedziałek, a z nią nowe wieści o wprowadzeniu pięciu nowych wariantów kolorystycznych wersji Indian Chieftain Limited.

Chieftain Limited White Smoke. Foto Indian.

Chieftain Limited został zaprezentowany w zeszłym miesiącu. Przypomnijmy, że projektanci bardzo sensownie wzbogacili sztandarowy model. Reid Wilson, dyrektor ds. marketingu Indian Motorcycle, powiedział: „Naszym celem było wyewoluowanie wielokrotnie nagradzanej platformy Chieftaina w model jeszcze bardziej stylowy i elegancki. Nie ma wątpliwości, że Chieftain Limited z dodatkowymi akcentami czynią go rasowym, 100-procentowym Indianem.”

Największe zmiany w porównaniu do standardowej jednostki dotyczą odciętego przedniego błotnika i nowych 10-szprychowych, 19-calowych przednich obręczy. Z tyłu umieszczono podobny wariant o wielości 16 cali.

Chieftain Limited Star Silver z Thunder Black. Foto: Indian

Przednie koło zyskało podwójne tarcze hamulcowe 300 mm z czterotłoczkowymi zaciskami. Dodatkowy element to logo Indian na zaciskach. W Limited jest też dopasowana kolorystycznie oprawa reflektora i lepiej wykonane, eleganckie siodło.

Klienci, którzy wybrali usprawnionego Chieftaina, dostali także system bezkluczykowy keyless, audio o mocy 100 Watt, multimedialny Ride Command, zdalnie blokowane przedziały bagażowe, przednią szybę i inne cuda.

Chieftain Limited Silver Smoke. Foto: Indian

W wersji Limited motocykl przyozdobiono subtelnymi akcentami, ale silnik to wciąż ten sam Thunder Stroke 111. Oczywiście napęd również można poddać modyfikacji zmieniając końcówki wydechów, filtr powietrza, kierownicę, podesty i wiele innych części.

Nowe wersje Indian Limited to pięć opcji kolorystycznych do wyboru, czyli: Thunder Black, Silver Smoke, White Smoke, Star Silver z Thunder Black, Wildfire Red z Thunder Black. W USA I Kanadzie cena startuje od 24 999 dolarów. U nas zapewne będzie drożej…

%d bloggers like this: