To się nazywa fuks!

Osobiście rozbiłem i zgubiłem już kilka telefonów komórkowych. Traciłem je w trakcie jazdy motocyklem, na desce snowboardowej, w środkach komunikacji miejskiej. Jeden utopiłem podczas rejsu żaglówką, dwa bodajże w knajpach. Facet na poniższym filmie też zgubił swoją komórkę gdy jechał na motocyklu, ale miał niezwykle szczęście.

Zresztą zobaczcie sami, bo to nieprawdopodobne. Gdybym nie zobaczył, powiedziałbym że to niemożliwe.


Best Cell Phone Save Ever!! Źródło: YT, Photogromer

%d bloggers like this: