James May wzywa do… zabijania złodziei motocykli

James May uważany jest za najłagodniejszego członka oryginalnego trio Top Gear, a jego temperament na pewno daleki jest do poziomu, który prezentuje Jeremy Clarkson. Mimo to, właśnie James May napisał na stronie DriveTribe, wzywając do zabijania złodziej motocykli – i wydaje się, że pisał zupełnie poważnie. Na ilustracji okraszającej tekst pojawił się również znaczący obrazek…

Foto: drivetribe.com

Warto wpierw wyjaśnić, że DriveTribe to wspólny pomysł Clarksona, Hammonda i Maya, który powołano do życia w połowie zeszłego roku. DriveTribe jest jakby serwisem społecznościowym dla miłośników motoryzacji.

Richard Hammond określił serwis jako odpowiednik Twitcha graczy komputerowych albo TripAdvisora podróżników. James May stwierdził, że dzięki portalowi uda się uratować wiele plemion (angielskie słowo „tribe” oznacza w wolnym tłumaczeniu „plemię”) zagrożonych wyginięciem. Za przykład podaje fanów Volvo. Z kolei Jeremy Clarkson z należnym sobie wdziękiem określił nową platformę mianem „YouPorn, ale z samochodami”.

To właśnie na DriveTribe May zamieścił wpis, że chociaż sprzeciwia się karze śmierci, dopuszcza wyjątek jeśli chodzi o złodziei motocykli. Prezenter napisał między innymi: „Krajobraz przestępczości nigdy nie jest tak prosty jak się wydaje. Łatwo jest przyjąć, że zwiększenie finansowania dla organów ścigania jest właściwą rzeczą i najlepszą odpowiedzią. Możemy próbować zwalniać społeczeństwo z jego obowiązków i winić producentów motocykli, ponieważ nie zapewniają wystarczającego bezpieczeństwa naszych maszyn. Ale to jest plaga. Musimy poradzić sobie z problemem złodziei u źródła, zabijając ich”.

Foto: Foto: drivetribe.com

May dodał również: „To co piszę sprawia, że drżę. Jestem, podobnie jak każdy cywilizowany człowiek, przeciwnikiem kary śmierci i jakiejkolwiek innej formy morderstwa sponsorowanego przez państwo. Ale nie chodzi mi o zemstę, nie miota mną bezsilna wściekłość. Doszedłem do powyższego wniosku w kwestii motocyklowych przestępców za pomocą czystej logiki”.

Według Jamesa Maya, ponieważ policja nie może nic zrobić w sprawie gangów złodziei motocyklowych, jedynym sposobem na zatrzymanie plagi kradzieży jest kara śmierci dla osób dopuszczających się tych czynów. Za ostro? Cały wpis prezentera możecie przeczytać tutaj.

%d bloggers like this: