Tesla Model X staranował policjanta na motocyklu. Auto było w trybie autopilota

Autonomiczne pojazdy stają się co raz popularniejsze, ale wciąż zdarzają się błędy tej dynamicznie rozwijającej się technologii. Ostatnio przypadek pochodzi z Phoenix w Stanach Zjednoczonych, gdzie samochód Tesli uderzył w motocykl policjanta. Auto było w tym czasie w trybie autopilota.

Tesla Model X. Foto: Tesla

Zdarzenie miało miejsce 21 marca. Oficer policji zatrzymał się tuż przed samochodem Tesla Model X, pojazd zrobił to samo, ale po chwili ruszył naprzód, zmuszając policjanta do ucieczki na pobocze. Motocykl został staranowany. Nikt nie odniósł obrażeń, jednoślad również nie ucierpiał, bo prędkość samochodu była niewielka. Policja oszacowała ją na 4,5 km/h.

Prawdopodobnie do wypadku doszło z winy kierowcy auta. Obecnie autopilot Tesla nie jest przeznaczony do wszechstronnych działań. Ma jedynie oszczędzić kierowcy tortury prowadzenia samochodu na nudnej autostradzie. Sztuczna inteligencja nie jest tak zaawansowana, aby móc właściwie przeanalizować każdą nietypową sytuację. Kierowca nie wyłączył autopilota, mimo że powinien to uczyć.

Tesla Model X. Foto: Tesla

Zapewne wraz z rozwojem systemu podobne zdarzanie będą eliminowane, chociaż być może jeśli dostępna w autach Tesli technologia upowszechni się zanim to nastąpi, będziemy częściej czytać o tego typu przypadkach.

Przypomnijmy, że Elon Musk, właścicieli Tesli, ogłosił w październiku zeszłego roku, że wkrótce rozpocznie się aktualizacja hardware w pojazdach marki, co uczyni samochody w pełni autonomiczne. To na razie nie nastąpiło. Obecnie pojazdy wyposażone są w systemy pomocowe, takie jak ostrzeganie przed kolizją, automatyczne hamowanie i automatyczne sterowanie.

%d bloggers like this: