Ferrari i Maserati: 50 zabytkowych motocykli na aukcji. Może warto kupić?

Wielbiciele klasycznych włoskich motocykli będą mieli wkrótce niepowtarzalną okazję wziąć udział w licytacji około stu zabytkowych maszyn. Aukcja będzie miała miejsce pomiędzy 4 a 8 marca, i nie trzeba nawet jechać do Włoch. Wszystko odbędzie się w Internecie na platformie BVA (bva-auctions.com).

Maserati 125T. Foto: BVA Auctions

Na aukcji online pojawi się 50 motocykli zbudowanych w latach 1924 do 1964. Wśród nich znajdą się białe kruki, na przykład Benelli 175S z 1960 roku, Moto Guzzi Airone 250 z 1950 roku, Ducati 200 Elite z 1962 roku, a także Ferrari 125 rocznik 1952 i Maserati 125T z 1956.

Maserati 125T. Foto: BVA Auctions

Co robi w tej grupie Ferrari? Nie chodzi o słynnego Enzo Ferrari, ale Fratelli Ferrari, firmę dwóch braci, którzy poza nazwiskiem nie mieli nic wspólnego z włoskim kierowcą wyścigowym i założycielem wytwórni sportowych samochodów. Warto dodać, że Enzo Ferrari podał braci Ferrari do sądu i wygrał proces. W efekcie batalii sądowej interes bracia Ferrari upadł, ale pewna liczba motocykli istnieje do dziś.

Ferrari 125. Foto: BVA Auctions

Jeśli chodzi o Maserati, motocykle powstały w Fabbrica Candele Accumulatori Maserati S.p.A. będącej częścią korporacji Adolfo Orsi’ego, której działalność obejmowała również produkcję samochodów Maserati.

Benelli Leon Chono 125. Foto: BVA Auctions

W każdym razie dwa wspomniane motocykle są rzadko spotykane, a ponieważ ich stan jest znakomity, na pewno znajdą nabywców. Cena wywoławcza Maserati wynosi 3 000 euro, natomiast Ferrari aż 10 000 euro. Dodajmy, że w zeszłym roku podobny egzemplarz Ferrari sprzedano za ponad 15 000 dolarów.

Benelli Leon Chono 125. Foto: BVA Auctions

Oprócz motocykli kolekcja zawiera 40 motorowerów i skuterów. Na liście znajdują się także nietypowe, cenne egzemplarze, np. motocrossowy Kreidler Gebben, 1969 Kreidler “Floret” K53/2NL, 1961 Demm Unificate, 1950 Ducati Cucciole, wczesny Kreidler Amazone z lat 50. XX wieku i Sparta Tour GA z silnikiem JLO z 1967 roku.

Jeśli ktoś chciałby zobaczyć te maszyny na żywo, musi się udać do północno-wschodniej Holandii, a konkretnie do miasta Zwolle nad rzeką IJssel, gdzie w sobotę i niedzielę 4-5 marca, w godzinach 10 do 15 będzie można obejrzeć wszystkie jednoślady (na ulicy 9 Katwolderweg). Szczegóły odnośnie wszystkich motocykli i aukcji znajdują się na tej stronie.

%d bloggers like this: