350 km/h na motocyklu elektrycznym wymyślonym przez byłego bankiera

Pewnego dnia bankier ze stanu Iowa wypatroszył topowy motocykl Yamahy i zamiast układu paliwowego umieścił w nim instalację elektryczną oraz akumulatory. Przyjaciele nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli: „Dlaczego zniszczyłeś ten wspaniały motocyk?!” Tak powstała firma Lightning Motorcycle.

LS-218. Foto: lightningmotorcycle.com

Dziś Richard Hatfield, prezes Lightning Motorcycle, może poszczycić się najbardziej zaawansowanym motocyklem elektrycznym na świecie. LS-218 to jednoślad na prąd, który potrafi rozpędzić się do 350 kilometrów na godzinę (224 Nm momentu obrotowego), co sprawia, że amerykańska konstrukcja jest w tej chwili liderem prędkości wśród elektrycznych jednośladów.

Masa pojazdu wynosi 225 kilogramów, natomiast zasięg ponad 150 kilometrów. Oczywiście zasięg uzależniony jest od prędkości przejazdu, ale również opcji akumulatora, na którą zdecyduje się nabywca. Najmocniejszy wariant 380V 20 kWh gwarantuje zasięg od 250 do 300 kilometrów jednym ładowaniu.

LS-218. Foto: lightningmotorcycle.com

Szybkie ładowanie DC trwa zaledwie 30 minut, ale aby dłużej pojeździć, trzeba wygospodarować minimum 2 godziny na ładowanie akumulatora. Zawieszenie LS-218 to renomowany zestaw Öhlins FGRT z przodu, oraz Öhlins TTX36 z tyłu. Właściwie hamowanie zapewnia komplet Brembo, koła wyprodukowała firma Marchesini. Nabywca może zdecydować się również na ramę i wahacz z włókna węglowego, co oczywiście wpływa na końcową cenę motocykla.

Ile kosztuje LS-218? Aktualnie najtańsza wersja 12 kWh to wydatek 38 888 dolarów, oczywiście bez ceł i transportu. Najwydajniejszy wariant LS-218 20 kWh kosztuje aż 46 888 dolarów, czyli ok. 188 000 złotych. Po opłatach transportowych i celnych będzie znacznie drożej…

LS-218. Foto: lightningmotorcycle.com
%d bloggers like this: