Lotus C-01 z 2015 roku do wzięcia

Ponieważ zbliża się już czas wiosennych zakupów, być może warto wzbogacić osobisty park maszynowy i kupić sobie Lotusa C-01, który znajduje się w salonie PREMIUMMOTORRAD w mieście Boblingen w Niemczech.

Foto: classicdriver.com

Lotus C-01 powstał pod auspicjami Kodewa, czyli niemieckiego teamu wyścigowego założonego piętnaście lat temu przez Romulusa Kollesa. Karoseria jest właściwie monokokiem, czyli nadwoziem samonośnym, co najprościej rzecz ujmując oznacza, że pudło jest ramą motocykla. Aby uzyskać odpowiednią twardość i elastyczność jednocześnie nadwozie zostało wykonane z włókna węglowego.

Foto: classicdriver.com

Silnik C-01 to austriacki Rotax o mocy 200 KM (148 kW), który znają także właściciele motocykla KTM RC8R. Jest to jednostka o pojemności 1301 cm3, oczywiście V2, z sześciobiegową skrzynią. Masa niemieckiego power cruisera wynosi 181 kilogramów.

Foto: classicdriver.com

Jak na razie 25 tych maszyn zostało sprzedanych kolekcjonerom na Dalekim Wschodzie. Warto dodać, że docelowo powstanie zaledwie 100 tych jednostek. Oferowany przez Niemców egzemplarz ma numer 55.

Obecnie jedynym sposobem, aby natychmiast stać się posiadaczem Lotusa jest kontakt z Tobiasem Aichele z PREMIUMMOTORRAD i negocjacja ceny. Kontakt znajdziecie tutaj.

Foto: classicdriver.com

Z jakim wydatkiem należy się liczyć? Ostatni Lotus na wolnym rynku pojawił się w Kalifornii podczas Monterey Car Week w połowie zeszłego roku.  Lotus C-0, który zbudowano w 2014 roku, miał na liczniku zaledwie trzy przejechane kilometry, ale nie został wówczas sprzedany. Dotychczasowy właściciel liczył na 370 do 450 tysięcy dolarów, natomiast podczas licytacji uzyskano „zaledwie” 190 tysięcy dolarów.

%d bloggers like this: