Anglicy z Vigo Electric konstruują elektrycznego supersporta

Plany Vigo są dalekosiężne. Motocykl musi rozpędzać się do 300 kilometrów na godzinę, zasięg maszyny powinien wynosić aż 650 kilometrów, a cena nie może być wyższa niż 7999 funtów (ok. 40 000 zł). Brzmi jak fantastyka?

Vigo. Foto: eco-motorcycles.co.uk

Aktualnie elektryczny motocykl jest w fazie rozwoju, natomiast pierwsze maszyny powinny pojawić się do testów jeszcze w bieżącym roku. Na papierze motocykl wygląda imponująco, może poza czasem pełnego ładowania, które w przypadku zwykłego gniazdka będzie wynosić od 7 do 12 godzin.

Vigo. Foto: eco-motorcycles.co.uk

O wiele ciekawiej prezentuje się opcja szybkiego ładowania, które będzie trwało zaledwie około 30 minut. 90 kW wygeneruje blisko 120 koni mechanicznych mocy. Motocykl rozpędzi się od 0 do 100 kilometrów w 3,2 sekundy.

Vigo. Foto: eco-motorcycles.co.uk

Wspomniana prędkość maksymalna to być może pobożne życzenie, tym bardziej, że specjaliści z Vigo mówią o prędkości od 200 do 300 km/h, co zapewne oznacza osiągi bliższe tej pierwszej wartości. Dodajmy jeszcze, że jednoślad będzie ważył 160 kilogramów.


Electric Motorcycle – Vigo. Źródło: YT, Vigo Motorcycles

Inne ciekawostki to… kontrola głosem – nie wiadomo jak będzie realizowana, elektroniczna inspekcja motocykla, komunikacja ze smartfonem, lokalizator i GPS, elektroniczny kluczyk. Co ciekawe, dla osób, które zdecydują się wesprzeć projekt, przewidziana jest niższa cena (5 999 funtów).

Vigo. Foto: eco-motorcycles.co.uk

Szczerze mówiąc, osiągi tego motocykla wydają się mocno naciągane. Ciekawe czy w ogóle zobaczmy ten jednoślad na świecie? Więcej informacji znajdziecie na stronie Vigo.

%d bloggers like this: