Upada kolejna amerykańska marka motocykli…

Jeszcze nie otarliśmy łez po Victory, a tymczasem kolejny amerykański producent motocykli kończy działalność. Erik Buell Racig ponownie zawiesza produkcję, tym razem na zawsze.

W oświadczeniu wystosowanym przez EBR czytamy, że trudna decyzja spowodowana została ograniczeniem produkcji w 2016 i 2017 roku, która doprowadziła do niebezpiecznego zwiększenia deficytu. Połączenie słabej sprzedaży i ciecia produkcji zwiększały tylko presję i wyzwania stojące przed EBR.

Firma zapewnia jednocześnie, że będzie nadal honorować gwarancje i zapewni wsparcie techniczne oraz części dla dealerów i klientów, którzy zakupili motocykle produkowane przez EBR. Ukochana firma motocyklowa Erica Buella miała przez ostatnie dwadzieścia lat liczne wznosy i upadki, zaliczyła kilka bankructw, przestojów i przebudzeń. Szkoda, że ostatecznie wszystko kończy się źle.

Black Lightning. Foto: EBM

A miało być inaczej, oryginalnie firma została założona jeszcze w 1983 roku. Nowa spółka, czyli Erik Buell Racig, wystartowała  w 2009 roku powstając z popiołów Buell Motorcycle Company. Potem znowu było źle, zaś ostatnie zmartwychwstanie spółki miało miejsce rok temu. Plany zakładały nowe działania i motocykle. Niestety brak popytu przerwał rezurekcję. Co ciekawe, jeszcze w listopadzie zeszłego roku pojawił się model Black Lightning z IMS LongBeach z nowym systemem diagnostyki pokładowej sterowanym za pomocą wyświetlacza TFT.

Być może gdyby Erik Buell dalej współpracował z Harleyem-Davidsonem, wszystko potoczyłoby się inaczej. Niestety drogi wizjonera i amerykańskiej marki motocykli rozeszły się definitywnie kilka lat temu, a sportowe motocykle Buell były za mało innowacyjne, brakowało im kontroli trakcji, ABS i innych współczesnych systemów. Za to były drogie. Pomóc miała kooperacja EBR z indyjskim partnerem. To nie wypaliło.

Co z motocyklami zalegającymi w magazynach? EBR będzie nadal sprzedawać maszyny wraz z gwarancją. Jednocześnie EBR zapowiada wyprzedaż urządzeń produkcyjnych i połączonych sekcji. Licytacja majątku ruszy już w marcu.

%d bloggers like this: