Harley, Kalifornia i długa jazdy po Pacific Coast Highway

Połową Polski leży pod śniegiem i ledwo zipie. Mieszkańcy drugiej połowy chwilowo mają odwilż, ale też długo nie będą cieszyć się dobrą pogodą.

W ramach terapii grupowej proponujemy Wam pięć minut relaksacyjnego filmu z motocyklowego tripu kalifornijską, nadmorską autostradą State Route 1, biegnącą w kierunku północno-południowym, wzdłuż wybrzeża Oceanu Spokojnego.

Steve Reed po prostu jedzie swoim Harleyem Sportsterem z 96 roku w kierunku Słońca. Tylko tyle, i aż tyle. Kto by chciał do niego dołączyć?


Harley Ride – San Simeon Area – California Pacific Coast Highway 1. Źródło: YT, Steve Reed

Swoją drogą, na Wykopie rozwinęła się spora dyskusja związana z tym nagraniem, bo oczywiście od razu pojawiły się głosy, że Sporciak to motocykl, który nie nadaje się do tej podróży.

Użytkownik Bartek_j napisał nawet: „Akurat marna maszyna do takiej wycieczki. Kiepski komfort jazdy, nie za dobre osiągi silnika, brak owiewek. To maszyny do lansu i wyglądu, nie do jazdy. Do takiej wycieczki wolałbym na przykład BMW GS 1200, KTM Advnture, itp.”

Zgadzacie się z Bartkiem?

%d bloggers like this: