Jak będzie wyglądał motocykl policyjny przyszłości? To ponura wizja

Charles Bombardier to designer i inżynier mechanik, który ma pomysł na policyjne jednoślady przyszłości. Wizja Kanadyjczyka nie dotyczy wyłącznie projektu motocykla, ale całego systemu.

Foto: imaginactive.org

„Jedne policjant mógłby nadzorować pięć jednostek przechwytujących, które monitorują miasto 24 godziny na dobę” – wyjaśnia twórca. „Projekty bezzałogowych pojazdów policyjnych tego typu już istnieją, a wkrótce mogą stać się rzeczywistością” – dodaje kanadyjski inżynier mechanik.

Foto: imaginactive.org

„To tylko naturalna ewolucja technologii” – opowiadał Bombardier w programie CNN. „Kamery drogowe istnieją od lat, natomiast wraz z rozwojem technologii pojazdów bezzałogowych, technika zyskuje nowe rozwiązania podstawowych problemów i potrzeb w naszym publicznym systemie w zakresie bezpieczeństwa” – uważa designer.

Foto: imaginactive.org

Według szefa firmy Imagiactive policyjne moto-drony będą patrolować ulice, sprawdzać i weryfikować tablice rejestracyjne, skanować ulice i przechodniów, nagrywać obraz wideo w poszukiwaniu przestępców znajdujących się na listach gończych.

Foto: imaginactive.org

Bombardier uważa również, że moto-drony, po zainstalowaniu odpowiednich systemów, mogą natychmiast wystawiać mandaty lub wysyłać je na adres mailowy.

Foto: imaginactive.org

Pomysł designera jest nieco niepokojący, nie uważacie? W pewnym sensie moto-drony byłoby elektroniczną wersją Sędziego Dredda, tylko nie miałby uprawnień do błyskawicznej rozprawy sądowej i natychmiastowego egzekwowania wyroków.

Foto: imaginactive.org

Pamiętacie Motobota Yamahy? Nawet nie trzeba byłoby go przemalowywać. Od razu mógłby ruszyć do patrolowania ulic.

Foto: imaginactive.org

Bombardier wyliczył nawet, że opracowanie systemu kosztowałoby około 5 milionów dolarów. Miejmy nadzieję, że pomysły Kanadyjczyka jeszcze długo pozostaną fantastyką naukową.

%d bloggers like this: