Honda Monkey i inne cuda na Motor Cycle Show sprzed lat

EICMA, Motor Expo Polska, Motor Show Poznań – to tylko kilka imprez motocyklowych na współczesne mapie targów, których głównym bohaterami są dwukołowe pojazdy silnikowe. Jak wyglądają te imprezy? Wspaniałe motocykle, niemal nagie hostessy, głośna muzyka. Tak to wygląda dziś. A jak było pięćdziesiąt lat temu?

Foto: YT, Motorcyclepedia Museum

Na nagraniu możecie dostrzec wiele cudów techniki z lat 60. Przede wszystkim, na samym początku filmu, pojawia się słynna Honda Monkey Bike, której kariera rozpoczęła się w 1961 roku. Przypominający nieco naszą motorynkę pojazd o pojemności 49 cm3, znany jako Z50, dysponował niecałymi pięcioma konia mechanicznymi (3,5 kW).

Początkowe modele nie posiadały żadnej amortyzacji, ale po pewnym czasie zaczęto produkować wersję amortyzowane z przodu, a w 1972 roku wprowadzono model Z50J, który posiadał aktywne zawieszenie również z tyłu. Koła tego malucha miały wielość 89 mm x 127 mm (3,5 – 5 cali), natomiast późniejsze wersje 89 mm x 203 (3,5 – 8 cali).

Źródło: YT, Motorcyclepedia Museum

Warto dodać, że na świecie już znacznie wcześniej pojawiły się podobne maleństwa, m.in. znany z okresu II Wojny Światowej Excelsior Welbike wykorzystywany przez… spadochroniarzy. Natomiast dopiero Honda Monkey upowszechniła ten pojazd.

Koniecznie zobaczcie dalszą część filmu, szczególnie eleganckie stoiska z wiszącymi motocyklami. Ciekawe co by pomyśleli goście tej eleganckiej wystawy, gdyby trafili na motocyklowe show dzisiaj?

%d bloggers like this: